Lalka dla odważnych
. Coraz w wielu wypadkach spotykał we snach zielone pola i ciemne bory, po których błąkałby się, przypominając sobie młode czasy. Starszy pan wpoił synowi fascynację wybitnym Francuzem. Wszyscy ludzie zgodzili się na tę propozycję, uradzając ponadto, iż ciotka poślubi pana Raczka.. Bo widzisz, najgorszą samotnością nie jest ta, która otacza człowieka, ale ta pustka w nim samym, kiedy z kraju nie wyniósł ani cieplejszego spojrzenia, ani serdecznego słówka, ani wręcz iskry nadziei. Odebrać je będziesz mogła, kiedy zechcesz, a w razie naszej śmierci wręcz bez zwracania kredyty” oraz informowała, że Wokulski ofiarował jej tysiąc rubli na ochronkę dla dzieci. Zrobił wtedy na niej złe wrażenie swoimi bardzo czerwonymi dłońmi, których widok wywołał w niej obrzydzenie. Dopiero w późniejszym czasie przyszło mu na koncepcja, że on nigdzie i przenigdy jej nie widział, niemniej jednak - że jest tak coś - jakby na nią od dawna czekał. Subiekt wspominał czasy powstania na Węgrzech w latach 1846-1847, gdy podejmował bodaj bardzo istotne decyzje w swoim życiu. Miejscem, w którym pracował przed wyjazdem kierował wtedy już Jan Mincel, świeżo poślubiony małżonek Małgorzaty Pfeifer. Po pożegnaniu i powrocie ze spaceru, podczas którego nie spotkał obiektu swego uczucia, Wokulski znalazł w lokalu mieszkalnego list od pani Meliton. Rozważała, ze gdyby posiadał bardzo dobra ziemskie, a nie był parweniuszem, wówczas może i miałby u niej szanse. Wokulski przyjął takie uwarunkowania.
Mężczyźni ustalali zasady licytacji kamienicy oraz jej cenę - dziewięćdziesiąt tysięcy rubli. Wskutek niepomyślnego obrotu spraw baronowa dostała spazmów i wściekłości. Rozmawiali o Wokulskim, nieszczęśliwej i chorej miłości, w której się zatracał, o źle ulokowanych uczuciach. - Ja - odpowiedział jakiś niemalże obcy mi głos.. Zaproponował Stanisławowi wejście w firmę i sfinansowanie dalszych badań nad jego obecnym wynalazkiem. Ponownie ożyły w nim siły witalne, nie liczyło się już nic, prócz rychłego ujrzenia Izabeli (dosłownie kolejny złoty biznes, proponowany w liście Suzina, któremu odpisał, że zgadza się, niemniej jednak na spotkaniedo Moskwy przyjedzie dopiero w październiku). W chwili, gdy Wokulski z panią Wąsowską galopowali konno do majątku, do Zasławka przyjechała panna Izabela Łęcka (wiedziała, kogo tu zastanie - ciotka poinformowała ją o przyjeździe Stanisława w liście). Stanisław obiecał mu pracę w Bydgoszczy pod warunkiem, że dobrze wykona teraźniejsze zlecenie. Poprzednio zgodziła się na odwiedziny Wokulskiego w warszawskim mieszkaniu. Z kolei podstawowy bohater przeżywał kolejne rozterki miłosne – nie dostał zaproszenia na bal u księcia, jeszcze większą dezorientację wywołało w nim nadejście spóźnionego bileciku na dzień przed przyjęciem, co było wyrazem lekceważenia jego osoby. W trakcie rozmowy na zagadnienie ich wspólnego przyjaciela doktor skrytykował marzycielstwo Wokulskiego, które według niego było przyczyną tragedii bohatera. Wokulski, pochłonięty jedynie świadomością, że ukochana przyjęła oświadczyny i gotów „umrzeć u nóg panny”, w przypływie wspaniałomyślności zniszczył sfałszowany i hańbiący Maruszewicza weksel, co potraktowano w środowisku jako wyraz bezsilności kupca (a wszakże uratował niegodziwca przed więzieniem). Oglądał reprodukcje malarstwa , a dodatkowo rozważał ucieczkę do bezpiecznej przestrzeni pracowni profesora Geista. Gdy pan Ignacy, podupadający na zdrowiu i tęskniący za Augustem Katzem, zachęcał go do złożenia wizyty pani Helenie, ten puszczał jego ofertę pomimo uszu i obwieścił planowany wypad w interesach do Moskwy. Gdy do subiekta przyszedł list od Węgiełka, pan Ignacy dowiedział się o wybuchu w zasławskim zamku, z czego doktor Szuman wysnuł hipotezę o śmierci Wokulskiego w ruinach.
[3482] [3483] [3484] [3485] [3486] [3487] [3488] [3489] [3490] [3491] [3492] [3493] [3494] [3495] [3496] [3497] [3498] [3499] [3500] [3501] [3502] [3503] [3504] [3505] [3506] [3507] [3508] [3509] [3510] [3511] [3512] [3513] [3514] [3515] [3516] [3517] [3518] [3519] [3520] [3521] [3522] [3523] [3524] [3525] [3526] [3527] [3528] [3529] [3530] [3531] [3532] [3533] [3534] [3535] [3536]