Lalka dla odważnych
Radca zaczął opowiadać o indywidualnej osiemnastoletniej znajomości z Wokulskim. Siadał wówczas w kantorku przy oknie, gdzie mieściło się jego stanowisko pracy. Choćby był to sklep kolonialno-galanteryjno-mydlarski, to jego wnętrze było ponure. jak mi Bóg miły!. Jego serce wypełniało szczęście z niespodziewanego powrotu wojaka. Nie zapomniał też o tym, iż mężczyzna wraz ze swą córką miał w ich sklepie otwarty kredyt. Tak było kiedyś… W obecnej chwili, gdy rozeszła się już wieść o bankructwie Łęckich, wszyscy ludzie przestali ich zapraszać, a nawet odwiedzać.”. W kwietniowe popołudnie panna Izabela czytała powieść Zoli „Une page d'amour”, lecz nie mogła się skupić na treści, ponieważ wciąż myślała o serwisie i srebrach, które były u jubilera, czekając na nowego nabywcę: „Panna Izabela czuje ściśnięcie serca za serwisem i srebrami, lecz doznaje niejakiej ulgi na myśl o kweście i nowej toalecie. Doktor, zaskoczony udziałem przyjaciela w wyścigach, zgodził się. Po śnie, w którym Wokulski opiekował się jej domem, dbał o posag, postanowiła zaprosić go na obiad (ażeby wykorzystać jego bardzo dobry charakter). Obiecała, że już nie zejdzie na złą drogę. Budynek miał być kupiony dla Wokulskiego, niemniej jednak nie poprzez niego, gdyż figurantem na licytacji miał być Szlangbaum. Rzecki udał się do działu tkanin, gdzie pracował Henryk (syn starego Żyda Śzlangbauma), ale pomimo licznych pytań dotyczących jego ojca, nie dowiedział się szczegółów.
W końcu postanowił, że sam pójdzie do sądu w czasie licytacji i tam na swoje oczy skonfrontuje pogłoski z prawdą. Subiekt odwiózł zmienionego towarzysza na dworzec. Pewnego wieczoru Ignacego niespodziewanie odwiedził dawny znajomy, niewidziany od piętnastu lat - kiper Machalski (byli razem na Węgrzech, a w przyszłości pracowali w Łodzi). Rzecki wspominał, ze u Hopfera był także dwudziestoletni młodzieniec – Leon, chłopak bardzo zdolny i motywujący Stacha do dalszej nauki. Nie był to jedyny gość - ze względu na obecność Wokulskiego, do sklepu Minclów przychodziła Kasia Hopfer. Zdał sklep pod opiekę Lisieckiego i Szlangbauma, a sam poszedł pierwszy raz zobaczyć zakup przyjaciela. Wydawało się mu, że jego lustrzane odbicie to prawdziwa osoba. Spotkaniez uczonym, który miał opinię szarlatana , a ponadto nawiedzonego szaleńca, w Wokulskim wywołało decyzję wyboru nowej drogi życiowej – chciał służyć ludzkości oraz zdobyć sławę. Ponownie poddał się urokowi Izabeli, która podziękowała mu za ocalenie swej rodziny i przeprosiła za poprzednie zachowanie. Rozdział VI Lasy, ruiny i czary. Natomiast znudzona i egoistyczna Izabela, nieświadoma jego wewnętrznej walki, wspominała ubiegłoroczną trzydziestoosobową majówkę, na co bohater odpowiedział, że rok temu o tej porze był w Bułgarii i myślał o niej. Kolejne trzy rozdziały powieści zajmują zapiski starego subiekta. Pan Ignacy bardzo dużo czasu spędzał u pani Stawskiej i jej matki pani Misiewiczowej oraz relacjonował w swoim dzienniku życie kamienicy, między innymi dowcipy niepłacących czynszu studentów oraz kłócącą się z nimi baronową. Plany Rzeckiego natomiast się nie spełniły: przypadkiem ujrzał Stacha spacerującego pod oknami pałacu księcia, tęsknie spoglądającego w jego okna. Gdy Krzeszowski przyszedł do Rzeckiego, chcąc odebrać zaległe pieniądze ze sprzedaży klaczy Wokulskiemu, na jaw wyszły malwersacje Maruszewicza przy pośredniczeniu w kupnie zwierzęcia (zawłaszczył dwieście rubli i sfałszował podpis barona).Podjął ostateczną decyzję rezygnacji z prowadzenia firmy do handlu ze Wschodem (mimo starań i próśb księcia, był nieugięty w swym postanowieniu, a kierownictwo powierzył Szlangbaumowi i Szumanowi, co spowodowało, że książę także od niej odstąpił).
[50839] [50840] [50841] [50842] [50843] [50844] [50845] [50846] [50847] [50848] [50849] [50850] [50851] [50852] [50853] [50854] [50855] [50856] [50857] [50858] [50859] [50860] [50861] [50862] [50863] [50864] [50865] [50866] [50867] [50868] [50869] [50870] [50871] [50872] [50873] [50874] [50875] [50876] [50877] [50878] [50879] [50880] [50881] [50882] [50883] [50884] [50885] [50886] [50887] [50888] [50889] [50890] [50891] [50892] [50893]