Lalka dla odważnych
. Jak nietrudno się domyślić, cel ich wizyt był w każdym momencie dokładnie taki sam – nieustanne rozmowy o wybitnym francuskim cesarzu. Autor pamiętnika na jego kartach wyjaśnił genezę zajmowania obecnego sklepu: Wokulski ożenił się z wdową po Janie Minclu, a po jej śmierci odziedziczył majątek Niemców wraz ze sklepem. Sytuacji nie poprawiał fakt, iż hrabina systematycznie wypominała dziewczynie, iż ta nie wyszła dotychczas za mąż i w ten metodę nie pomogła ojcu: „Marszałek nie jest wprawdzie Adonisem, no - niemniej jednak.. Odebrać je będziesz mogła, kiedy zechcesz, a w razie naszej śmierci nawet bez zwracania pożyczki” , a dodatkowo informowała, że Wokulski ofiarował jej tysiąc rubli na ochronkę dla dzieci. Poszła się położyć, ponieważ nie mogła już wysłuchiwać samych pochwał na temat Wokulskiego. To wszystko przypominało mu indywidualne dzieciństwo i młodość, które upłynęły na ciężkiej pracy i nauce. W towarzystwo arystokratyczne wprowadził go pan Łęcki, przedstawiając śmietankę towarzyską Warszawy. Po zakończeniu wspomnień, Rzecki zadał sobie kilka pytań odnośnie nietuzinkowego jak na kupca postępowania Wokulskiego, który kupił powóz i ogromne lokal, zaopiekował się nierządnicą i dał pracę Wysockiemu. Po śnie, w którym Wokulski opiekował się jej domem, dbał o posag, postanowiła zaprosić go na obiad (by wykorzystać jego genialny charakter). Budynek miał być kupiony dla Wokulskiego, niemniej jednak nie poprzez niego, gdyż figurantem na licytacji miał być Szlangbaum. Spacerował, a momentalnie dostrzegł Łęcką z ojcem i hrabiną. Rzecki udał się do działu tkanin, gdzie pracował Henryk (syn starego Żyda Śzlangbauma), niemniej jednak mimo licznych pytań dotyczących jego ojca, nie dowiedział się detali.
W drodze miał złudzenie, że ludzie ze zdziwieniem mu się przyglądają i rozważają, co także takiego musiało się stać, że o tej porze nie jest w sklepie. Łęcki był bardzo zdenerwowany. Po tym zapewnieniu goście dłużnika wyszli. W 1861 roku Ignacy zabrał Wokulskiego do siebie i tym samym Wokulski zaczął pracę u Mincla. Ponieważ gościnny Machalski już na schodach przyjął nas ogromnymi kielichami wina (i to wcale dobrego), a mnie wziął w wyjątkową opiekę, muszę więc przyznać, że od razu zaszumiało mi w głowie, a w kilka minut w późniejszym czasie byłem kompletnie zapity. - Więc nawet jedna osoba nie zdecyduje się na próbę?!. na drugi dzień nie mogłem go poznać: w starcu ocknął się mój Stach Wokulski: Wyprostował się, oko nabrało blasku, głos siły.. Rzecki dostrzegł wiszącą na niej tablicę z nazwiskiem Wokulskiego jako obecnego właściciela. Na pytanie o prawdziwość plotki o oświadczynach Stanisława, Izabela odpowiedział wymijająco: „może tak, może nie”. W myślach był na siebie zły za romantyczny idealizm, który spowodował ubóstwianie niegodnej tego kobiety. Dając dróżnikowi wiele sturublówek poradził, ażeby na drugi raz nie ściągał żadnego człowieka z torów. Ignacy Rzecki nie czuł się najlepiej, był zmęczony życiem, a jedyne swe nadzieje pokładał w Stachu Wokulskim i Napoleonie IV, do takiego stanu doprowadziło go odsunięcie od czynnego życia, jakim było dla niego prowadzenie sklepu (który Wokulski sprzedał Henrykowi Szlangbaumowi). Tytuł rozdziału odnosi się do stanu emocjonalnego Wokulskiego po rozstaniu z Łęcką. Stanął po stronie Dalskiego i poparł jego rozwodową decyzję, co wywołało w rozmówczyni oburzenie (uważała, że żona ma możliwość romansować, a mąż nie posiada prawa sprzeciwu, twierdząc, że w ich środowisku wychodzi się za mąż dla gotówki, a nie z miłości). Gdy pan Ignacy, podupadający na zdrowiu i tęskniący za Augustem Katzem, zachęcał go do złożenia wizyty pani Helenie, ten puszczał jego ofertę mimo uszu i obwieścił planowany wyjazd w interesach do Moskwy.
[45699] [45700] [45701] [45702] [45703] [45704] [45705] [45706] [45707] [45708] [45709] [45710] [45711] [45712] [45713] [45714] [45715] [45716] [45717] [45718] [45719] [45720] [45721] [45722] [45723] [45724] [45725] [45726] [45727] [45728] [45729] [45730] [45731] [45732] [45733] [45734] [45735] [45736] [45737] [45738] [45739] [45740] [45741] [45742] [45743] [45744] [45745] [45746] [45747] [45748] [45749] [45750] [45751] [45752] [45753]