Lalka dla odważnych
W każdy wieczór w renomowanej jadłodajni zbierali się „właściciele składów bielizny i składów win, fabrykanci powozów i kapeluszy, poważni ojcowie rodzin utrzymujący się z osobistych funduszów i posiadacze kamienic bez zajęcia” i rozmawiali zarówno na zagadnienie polityki jak o przyszłości sklepu. Uczęszczał najpierw do Szkoły Przygotowawczej, a po pomyślnie zdanych egzaminach końcowych do Szkoły Głównej, którą rzucił po roku edukacji i wyjechał do Irkucka. Prawe okno przeznaczone dla galanterii zbytkownych mieściło zwykle jakiś brąz, porcelanową wazę, całą zastawę buduarowego stolika, dokoła których ustawiały się albumy, lichtarze, portmonety, wachlarze, w towarzystwie lasek, parasoli i niezliczonej ilości drobnych a eleganckich przedmiotów. Nie pozwalał sobie na to natomiast zbyt w bardzo wielu przypadkach, a jeżeli już, to w parę chwil uciechy, zezłoszczony na chwilę zapomnienia, prędko chował zabawki z powrotem na półki: "Głupstwo handel. Gdzież prawda?.. Każdy, kto ich odwiedzał, zachwycał się subtelnością wystroju domu: „Kto tu wszedł, miał swobodę ruchu; nie potrzebował lękać się, że mu coś zastąpi drogę albo że on coś zepsuje. Oni dla osobistych celów umieją poruszyć wszystkie siły ziemskie, jakich my dosłownie nie znamy." Paradne są te wielkie damy; próżniak, szuler, nawet złodziej, byle miał nazwisko, stanowi dla nich dobre towarzystwo, przynajmniej fizjognomią zamiast ojca przypominał lokaja swej matki. Z zamyślenia wyrwało go spotkanie z Wysockim, robotnikiem najemnym, byłym pracownikiem przy rozładowywaniu transportu w Szczecinie, który opowiedział o swoim ciężkim życiu. Wokulski dał mu dziesięć rubli i powiedział, że od jutra ma przyjść do niego do pracy przy przewozach. Słuchacze zadeklarowali się, że wchodzą z nim w korporację. Po pożegnaniu i powrocie ze spaceru, podczas którego nie spotkał obiektu swego uczucia, Wokulski znalazł w lokalu list od pani Meliton. Ten doradził mu natomiast scedowanie licytacji kamienicy staremu Szlaungbaumowi.
Na drugi dzień Rzecki z Szumanem pojechali do hrabiego – Anglika, sekundanta Krzeszowskiego, aby uzgodnić szczegóły pojedynku. Wyczyny Stanisława bez ustanku ją zaskakiwały. Rozdział XVI „Ona” i „On” – i ci inni. Rzecki w teatrze zauważył również Stanisława, a w loży Izabelę Łęcką, rozpromienioną podczas gry Rossiego. Z listu wynikało w dodatku, że Wokulski kupuje kamienicę Łęckich, a Klejn dopowiedział, że robi to za pośrednictwem Szlangbauma. Nie wiedział jeszcze, jak bardzo się mylił… Rozdział XIX Pierwsze ostrzeżenie. Mówił, że to wielka i jedyna okazja, i jedynie głupiec żeby ją przepuścił. Poinformował Ignacego, który czuł, że Stachowi dolega „(…) zła miłość”, że w banku są odłożone pieniądze na prowadzenie interesu. Pewnego wieczoru Ignacego niespodziewanie odwiedził dawny znajomy, niewidziany od piętnastu lat - kiper Machalski (byli razem na Węgrzech, a w przyszłości pracowali w Poznaniu). Minclowa bardzo kochała męża, poza swoim „Stasiulkiem”, nie widziała świata. Baronowa z wielką pretensją oznajmiła, że nie będzie już płaciła siedmiuset rubli miesięcznie, gdyż w kamienicy mieszkają niemoralni inni ludzie. Wiele razy zmieniał pociągi, jakby chciał uciec od prześladującej go Izabeli. Gdy wysiedli, baron rozmową umilał czas nadzieja na konie. Od czasu do czasu zastanawiał się jednak nad jej skłonnością do odwzajemniania sympatii adorującym ją mężczyznom. Aby podzielić się z kimś swoimi przemyśleniami, złożył wizytę doktorowi Szumanowi, którego zastał nad rachunkami sklepu kupionego przez Szlangbauma. W przedziale Stanisław był świadkiem angielskojęzycznej rozmowy Izabeli i Starskiego, którzy nie podejrzewali, że Wokulski nauczył się tego języka u rodowitego Anglika – Collinsa.
[53906] [53907] [53908] [53909] [53910] [53911] [53912] [53913] [53914] [53915] [53916] [53917] [53918] [53919] [53920] [53921] [53922] [53923] [53924] [53925] [53926] [53927] [53928] [53929] [53930] [53931] [53932] [53933] [53934] [53935] [53936] [53937] [53938] [53939] [53940] [53941] [53942] [53943] [53944] [53945] [53946] [53947] [53948] [53949] [53950] [53951] [53952] [53953] [53954] [53955] [53956] [53957] [53958] [53959] [53960]