4036 siedmiuset

Lalka dla odważnych

".. Także pan Raczek był gotów wziąć go do siebie." Wokulski wyjechał, mając trzydzieści tysięcy rubli, a powrócił z… dwustu pięćdziesięcioma (z tego część w złocie). Pan Tomasz utrzymywał już tylko kontakty z familią, a córka odwiedzała tylko hrabinę Karolową.”.. Patrząc na dzielnicę nędzy: Powiśle, obserwował rudery i lepianki, które zajmowali biedacy bez pracy i kasy. To wszystko przypominało mu spersonalizowane dzieciństwo i młodość, które upłynęły na ciężkiej pracy i nauce. Mężczyzna po zakupie wielu produktów nakazał odesłanie ich do lokalu. Z kolei, gdy ona wyszła, wrócił baron z zapytaniem, o co „ta dama” pytała i co mówiła. Mraczewski skomentował wyjście barona informacją o trwającej przeszło rok wojnie małżeństwa, której powodem jest kamienica Łęckiego (kłócili się, kto posiada ją zakupić), w której mieszkała baronowa. W kolejnej części rozmowy Karolowa zaprosiła bohatera do siebie na święcone, po czym mężczyzna pożegnał się i odszedł do bocznej nawy. Gospodarz poprosił, by gość wypowiedział się o handlu z Rosją okowitą i zbożem, na co Wokulski stwierdził, iż zna się tylko na handlu towarami (perkalem), opowiadając, jak można na tym zajęciu zarobić.

Rozdział XII Wędrówki za cudzymi interesami. Stanisław się zgodził i obiecał, że tamten zarobi na tej lokacie i że procenty od kapitału (zwłaszcza wysokie) będzie otrzymywał co pół roku. Rozpoczęła się licytacja. Ignacy był oburzony łatwością, z jaką przyjaciel dał się omotać, nie czując oprócz tego, że się zatraca. Adresatka listu była wstrząśnięta jego tekstem. Podczas drogi nie padło ani jedno słowo. Stach zaczął uczęszczać na uniwersytet jako wolny słuchacz, pracował dniami i nocami, w międzyczasie udzielając korepetycji, dużo czytając i cały czas się ucząc. Po powrocie wyznał przyjacielowi, że do Hopfera już nie wróci, ponieważ jest uczonym i ma na to papiery od petersburskich towarzystw naukowych. Miała na pomysłu studentów, do których w nocy schodziły się praczki i wspólnie urządzali głośne harce, przeszkadzając jej w spokojnym śnie. Już podczas drogi do majątku spotkał Ochockiego, próżniaka Starskiego z wdową Wąsowską, narzeczoną barona (był świadkiem bardzo czułego powitania narzeczeństwa) , a dodatkowo rezolutną blondynkę Felicję Janowską. Dzięki wizycie w Zasławku, Wokulski na swoje oczy widział przykład rozumnego gospodarowania. Zaprosił do siebie Ochockiego, opowiadając o wynalazku widzianym w Paryżu, który zaskoczy każdego. Udało mu się wręcz nakłonić Stacha do złożenia wizyty swoim lokatorom. Pewnego dnia, będąc z wizytą u poznanych kobiet, Rzecki dowiedział się o zamiarze dystrybucji sklepu poprzez Wokulskiego. Od czasu do czasu zastanawiał się jednakże nad jej skłonnością do odwzajemniania sympatii adorującym ją mężczyznom. Gdy Szuman próbował go od tego odwieść, starania doktora spełzły na niczym.

[3981] [3982] [3983] [3984] [3985] [3986] [3987] [3988] [3989] [3990] [3991] [3992] [3993] [3994] [3995] [3996] [3997] [3998] [3999] [4000] [4001] [4002] [4003] [4004] [4005] [4006] [4007] [4008] [4009] [4010] [4011] [4012] [4013] [4014] [4015] [4016] [4017] [4018] [4019] [4020] [4021] [4022] [4023] [4024] [4025] [4026] [4027] [4028] [4029] [4030] [4031] [4032] [4033] [4034] [4035]