Lalka dla odważnych
Radca wspominał, iż młodzieniec w dzień pracował przy bufecie (w handlu winami i delikatesami), w nocy zaś pilnie się uczył: „Zachciało mu się być uczonym!. Lubił czasem wystawiać na stół sklepowe zabawki, aby po nakręceniu ich wszystkich jednocześnie, oddawać się chwili radości i wspomnień z dzieciństwa. Powoli zbudziła się w nim głucha tęsknota do tych krajobrazów, więc postanowił, natychmiast po powrocie Wokulskiego, wyjechać gdzieś na całe lato”.. Zresztą, mój Boże, któż nam broni posiadać na dnie duszy jakiś ideał, o którym pomysł osładza najcięższe chwile ? Na koniec, mogę cię zagwarantować, że położenie pięknej kobiety, mającej starego męża, nie trzeba do najgorszych. Z rozmowy z ojcem dowiedziała się też, iż to w chwili obecnej Stanisław wykupił ich srebra oraz jego weksle. Co ja teraz będę robił? czym będę żył?. Rozdział VIII Medytacje Ażeby ochłonąć i zastanowić się nad Wam, Wokulski wyszedł na spacer. Wpatrzył się dużo lepiej w jej rozmarzone oczy i nie wiadomo skąd przypomniał sobie niezmierny spokój syberyjskich pustyń, gdzie bywa niekiedy tak cicho, że prawie że słychać szelest duchów wracających ku zachodowi. Z zamyślenia wyrwało go spotkanie z Wysockim, robotnikiem najemnym, byłym pracownikiem przy rozładowywaniu transportu w Warszawie, który opowiedział o swoim ciężkim życiu. Rozdział XVI „Ona” i „On” – i ci inni. Dopiero po powrocie do lokalu przypomniała sobie, że posiada ich odwiedzić Wokulski. Łęcka rozprawiała o Rossim, niedocenianym poprzez Warszawiaków wielkim artyście. Bardzo często odwiedzał go ojciec, zabierając mu zarobione pieniądze.
Pewnego razu kiper zaprosił Ignacego i Stacha do swej piwnicy. Wtedy subiekt zaproponował mu wyjście do teatru, na co młodszy przyjaciel po pewnym czasie przystał: „Poszedł do teatru i. Rzecki dowiedział się, że stróż siedzi w „kozie”, zatem poszedł do mieszkania rządcy jako dysponent pana Wokulskiego. Twierdziła, że jej mąż posyła kwiaty pewnej pani z tego budynku, która się źle prowadzi. Mama lokatorki była smutna widząc, jak jej córka w oczekiwaniu na powrót męża, powoli traci życie. Zdenerwowany wybiegł z pokoju i poszedł na spacer. Po powrocie do hotelu zastał w salonie przyjęć kilku interesantów i pakiet listów. Spotkaniez uczonym, który miał opinię szarlatana , a dodatkowo nawiedzonego szaleńca, w Wokulskim wywołało decyzję wyboru nowej drogi życiowej – chciał służyć ludzkości oraz zdobyć sławę. Po kilku dniach otrzymał list od prezesowej Zasławskiej. Od czasu do czasu zastanawiał się jednakże nad jej skłonnością do odwzajemniania sympatii adorującym ją mężczyznom. Podzielił się ze swym dobroczyńcą pragnieniem ślubu z Marianną. Rozdział XIII Czas ucieka, wieczność pozostaje. Mimo pragnie usłyszał prawdę o sobie: według ukochanej, choćby był już stary, to jednak na męża się nadawał… Podczas rozmowy Wokulski dowiedział się o zgubieniu przez narzeczoną medalionu z próbką metalu z pracowni Geista (ofiarowując podarunek, bohater w imię miłości wyrzekał się sławy, ten dar miał wartość symboliczną) w niedwuznacznej sytuacji z kuzynem. Wysiadł w Skierniewicach (oświadczając Łęckiemu, że pragnie „powracać na lokomotywie, niż czekać parę godzin na pociąg do Warszawy” , a oprócz tego Starskiemu, że może żądać od niego satysfakcji, ponieważ do tej pory nie był świadomy, iż wchodzi do czyjegoś ogródka). Ignacy Rzecki nie czuł się najlepiej, był zmęczony życiem, a jedyne swe nadzieje pokładał w Stachu Wokulskim i Napoleonie IV, do takiego stanu doprowadziło go odsunięcie od czynnego życia, jakim było dla niego prowadzenie sklepu (który Wokulski sprzedał Henrykowi Szlangbaumowi). Rozdział XVII Relacja narratora w trzeciej osobie.
[39288] [39289] [39290] [39291] [39292] [39293] [39294] [39295] [39296] [39297] [39298] [39299] [39300] [39301] [39302] [39303] [39304] [39305] [39306] [39307] [39308] [39309] [39310] [39311] [39312] [39313] [39314] [39315] [39316] [39317] [39318] [39319] [39320] [39321] [39322] [39323] [39324] [39325] [39326] [39327] [39328] [39329] [39330] [39331] [39332] [39333] [39334] [39335] [39336] [39337] [39338] [39339] [39340] [39341] [39342]