Lalka dla odważnych
Sklepem pod nieobecność nowego właściciela zarządzał Rzecki: „Ani jednakże ciekawość ogółu, ani fizyczne i duchowe zalety trzech subiektów, ani dosłownie ustalona reputacja sklepu ma możliwość nie uchroniłaby go od upadku, gdyby nie zawiadował nim czterdziestoletni pracownik firmy, przyjaciel i zastępca Wokulskiego, pan Ignacy Rzecki”. O dwudziestej zamykano sklep. Po południu przychodzili kontrahenci dużo lepiej ubrani i bardziej zamożni. - Grosz ten zarobiłem uczciwie, nawet ciężko, bardzo ciężko.. Sądzę, że na dzień obecny wygodniej będzie im u mnie, gdy ojciec twój znajduje się w takich kłopotach. Po obiedzie panna Łęcka otrzymała drugi list od ciotki (hrabina przepraszała za propozycję w sprawie sreber , a ponadto donosiła, iż Wokulski zaofiarował kolejną sumę wspomagającą jej działalność dobroczynną – zobowiązał się pokryć koszty odrestaurowania i wystroju grobu w kościele).. Gospodarz poprosił, aby gość wypowiedział się o handlu z Rosją okowitą i zbożem, na co Wokulski stwierdził, iż zna się jedynie na handlu towarami (perkalem), opowiadając, jak można na tym zajęciu zarobić. Wrócił do lokalu mieszkalnego, w którym zastał czekającego Maruszewicza. Potem odsprzedał zwierzę za osiemset rubli. Wokulski za tę zniewagę oraz za impertynencje podstarzałego adoratora do panny Izabeli, wyzwał go na pojedynek. Choć Wokulski wygrał pojedynek, postrzeliwszy barona w twarz, to mecenas zarzucił mu lekkomyślne zachowanie i ostrzegł przed arystokracją, mogącą aktualnie odstąpić od planowanej spółki. Rozdział XV W jaki metodę duszę ludzką szarpie namiętność, a w jaki rozsądek.
Rozmawiali o etykiecie: Stanisław wygłosił opinię, iż nie chce być niewolnikiem zasad, gdyż widział towarzystwo, gdzie o nich zapominano. W końcu postanowił, że sam pójdzie do sądu w czasie licytacji i tam na indywidualne oczy skonfrontuje pogłoski z prawdą. Licytacja miała się rozpocząć za godzinę, zatem poszedł do kościoła nieopodal i do cukierni, gdzie nasłuchał się różnych wywodów i rozważań Żydów na temat licytacji. Ignacy był oburzony łatwością, z jaką przyjaciel dał się omotać, nie czując ponadto, że się zatraca. Co się tam działo, dobrze nie wiem, bo najdziksze fantazje przebiegały mi po głowie... Zdenerwowany wybiegł z pokoju i poszedł na spacer. Poznał również wiele tajników kobiecej psychiki, które zdradziła mu sympatyczna i oryginalna arystokratka – Wąsowska. Pewnego dnia pojawił się u niego Maruszewicz i próbował wyłudzić od starego subiekta prowizje za pośrednictwo w sprzedaży kamienicy Łęckich. Dzięki temu wszystko wyjaśniło się na korzyść pani Stawskiej. Niecne plotki doszły też do uszu Ignacego Rzeckiego i wywołały w starszym mężczyźnie falę przygnębienia. Malwersant pojawił się po paru dniach u Stanisława. Wysiadł w Skierniewicach (oświadczając Łęckiemu, że preferuje „powracać na lokomotywie, niż czekać parę godzin na pociąg do Warszawy” oraz dodatkowo Starskiemu, że może żądać od niego satysfakcji, ponieważ do tej pory nie był świadomy, iż wchodzi do czyjegoś ogródka). Od Ochockiego dowiedział się z kolei o rozejściu barona Dalskiego z żoną Eweliną, czego przyczyną był jej romans z Kazimierzem (baron dosłownie pojedynkował się, ale na szczęście żaden z nich nie zginał) oraz dodatkowo o próbach obalenia testamentu prezesowej poprzez Starskiego, który uciekł za granicę ścigany poprzez wierzycieli. Odwiedzali go liczni znajomi, a pomiędzy nich doktor Szuman (w trakcie jednej z wizyt nazwał Wokulskiego „polskim romantykiem”) oraz dodatkowo Julian Ochocki, egzekutor testamentu prezesowej, który doniósł panu Ignacemu o śmierci Łęckiego (o apopleksję zakończoną śmiercią przyprawiło go odesłanie marszałka przez własną córkę) i w konsekwencji tego o wycofaniu się wszystkich adoratorów panny Izabeli.
[30516] [30517] [30518] [30519] [30520] [30521] [30522] [30523] [30524] [30525] [30526] [30527] [30528] [30529] [30530] [30531] [30532] [30533] [30534] [30535] [30536] [30537] [30538] [30539] [30540] [30541] [30542] [30543] [30544] [30545] [30546] [30547] [30548] [30549] [30550] [30551] [30552] [30553] [30554] [30555] [30556] [30557] [30558] [30559] [30560] [30561] [30562] [30563] [30564] [30565] [30566] [30567] [30568] [30569] [30570]