Lalka dla odważnych
O szóstej trzydzieści wraz ze służącym Piotrem, do obowiązków którego należało zamiatanie podłogi, wchodził do swojego miejsca pracy. Przeglądał produkty w gablotach (spinki, rękawiczki, albumy i tak dalej przedmioty), by punktualnie o godzinie ósmej otworzyć drzwi wejściowe sklepu. Miał nadzieję, że przyjaciel przejmie od niego dobrze prosperujący sklep wraz ze wszystkimi skrupulatnie prowadzonymi rachunkami, a on wówczas wyjedzie po dwudziestu pięciu latach na wysłużony urlop. Łęcka uświadomiła sobie, iż za każdym razem wzbudzali w niej odrazę Ci żebrzący na ulicy, co jest dowodem braku współczucia dla biednych i wywodzących się spoza jej sfery.. Co ja właśnie będę robił? czym będę żył?. Patrząc na dzielnicę nędzy: Powiśle, obserwował rudery i lepianki, które zajmowali biedacy bez pracy i pieniędzy. Uczuć indywidualnych nie nazwałby miłością i ogólnie rzecz ujmując nie był niewątpliwy, czy dla oznaczenia ich istnieje w ludzkim języku stosowny wyraz. Wokulski zaproponował jej edycję „pracy” (utrzymywała się nierządu) i aby nie pozostać gołosłownym dał jej list polecający do magdalenek. Poprzez kolejne dwa lata po tym bolesnym wydarzeniu pan Ignacy tułał się samotnie omal że po całej Europie, odwiedzając : Włochy, Francję, Niemcy i Anglię. Była nauczycielka przewidywała, że gdyby Wokulski kupił i kamienicę, i klacz, to ze stuprocentową pewnością wkradłby się w łaski Izabeli. Kupił program wyścigów , a ponadto obstawił zakłady na konia. Była zawiedziona. Następnego dnia bohater odebrał dwa listy: jeden od pani Meliton, donoszący, jak zwykle, o planach panny Łęckiej, a drugi od adwokata, zapraszającego go do siebie.
W drodze miał wrażenie, że inni ludzie ze zdziwieniem mu się przyglądają i konstatują, co również takiego musiało się stać, że o tej porze nie jest w sklepie. Wydedukował sobie, że Wokulski oczywiście nie zrobiłby takiego głupstwa i nie stracił tylu kasy w złym interesie. Rzecki zrozumiał wtedy, jak przyjaciel lekką ręką wydaje ciężko zarobione pieniądze, żeby tylko się przypodobać Łęckiej. Gdy do ojca Izabeli przyszli lekarze na konsylium, ona w przedpokoju czekała na wybawiciela ich rodziny z oburzoną miną. Na stacji spotkali doktora Szumana, który oznajmił, że bankrut i próżniak Starski będzie podróżował tym samym pociągiem. Nareszcie przyszedł - w cudzej odzieży, zmizerowany, niemniej jednak z zadartą głową. W pociągu jadącym do Zasławka spotkał barona Dalskiego, starszego mężczyznę również jadącego do majątku. Już w trakcie drogi do majątku spotkał Ochockiego, próżniaka Starskiego z wdową Wąsowską, narzeczoną barona (był świadkiem bardzo czułego powitania narzeczeństwa) oraz rezolutną blondynkę Felicję Janowską. Fachowcowi poprzedniego roku spaliło się gospodarstwo z warsztatem, a w tej chwili razem z matką mieszkał w ogrodowej chałupie. Plany Rzeckiego natomiast się nie spełniły: przypadkiem ujrzał Stacha spacerującego pod oknami pałacu księcia, tęsknie spoglądającego w jego okna. Dostawała szkalujące anonimy, w których obrzucano ją najgorszymi epitetami. W czasie Wielkiego Postu do Warszawy przyjechał słynny skrzypek Molinari. Fakt przyjęcia oświadczyn przez Izabelę wywołał w bohaterze „dziwną rzewność i współczucie”, poczuł „niepokonaną potrzebę robienia genialna innym”. Wokulski z przyjemnością skorzystał z propozycji, zarezerwował dosłownie wagon salonowy, lecz jego szczęście popsuł dołączający do wycieczki Kazio Starski (jechał przez Karków do Wiednia). W myślach był na siebie zły za romantyczny idealizm, który sprawił ubóstwianie niegodnej tego kobiety. Spod kół wyciągnął go dróżnik Wysocki, brat furmana, któremu kiedyś pomógł (na jego prośbę kolejarza przeniesiono z Częstochowy do Skierniewic).
[38738] [38739] [38740] [38741] [38742] [38743] [38744] [38745] [38746] [38747] [38748] [38749] [38750] [38751] [38752] [38753] [38754] [38755] [38756] [38757] [38758] [38759] [38760] [38761] [38762] [38763] [38764] [38765] [38766] [38767] [38768] [38769] [38770] [38771] [38772] [38773] [38774] [38775] [38776] [38777] [38778] [38779] [38780] [38781] [38782] [38783] [38784] [38785] [38786] [38787] [38788] [38789] [38790] [38791] [38792]