Lalka dla odważnych
Czas upływał im na rozmowie o Wokulskim. W 1870 roku wrócił do Warszawy z niewielkim funduszem: „Przez pół roku szukał zajęcia, z daleka omijając handle korzenne, których po na dzień dzisiejszy dzień nienawidzi, aż nareszcie przy protekcji swego dzisiejszego dysponenta, Rzeckiego, wkręcił się do sklepu Minclowej, która akurat została wdową, i - w rok potem ożenił się z babą grubo starszą od niego”. O szóstej trzydzieści wraz ze służącym Piotrem, do obowiązków którego należało zamiatanie podłogi, wchodził do swojego miejsca pracy. Prócz Ignacego pracowało tam dwóch krewnych właściciela: trzydziestokilkuletni Franc Mincel („dostawał” od starego za palenie fajki w sklepie) , a dodatkowo Jan Mincel (ten z kolei obrywał za podkradanie kolorowego papieru, na którym pisał miłosne liściki do kobiet). Franca zazwyczaj sprowadzano do sklepu (…)”. W 1850 roku Franc został na miejscu (na Podwalu) z towarami kolonialnymi, a Jan z galanterią przeniósł się do sklepu na Krakowskie Przedmieście (którym w czasie akcji powieści kieruje Ignacy Rzecki)... Półki uginały się pod ilością luksusowych produktów. Zamykając się w świecie luksusu i zachcianek, nie znała prawdziwych realiów życia: „Dla niej nie istniały pory roku, jedynie wiekuista wiosna, pełna łagodnego światła, żywych kwiatów i woni. W końcu poinformowała Izabelę, że długi wekslowe jej ojca ktoś wykupił, o co panna Łęcka posądzała swą ciotkę, hrabinę Krzeszowską. Mimochodem zaglądał w zapadnięte poniżej bruku okna, z których wyłaniała się nędza. Zrobiła na nim szczególne wrażenie. Dla niej postanowił zostać bogaczem i, w konsekwencji tego, wyruszył dostać fortunę na wojnie z Bułgarią, pomimo sceptycznych uwag swego znajomego doktora Szumana (u którego leczył się z melancholii).
Sfinalizowanie transakcji przerwało pojawienie się barona Krzeszowskiego, męża podirytowanej kobiety. Rzecki opisał przyjęcie zorganizowane w Hotelu Europejskim z racji poświęcenia nowego sklepu, w którym udział wzięli bogaci kupcy , a oprócz tego arystokraci. Następnego dnia, gdy już miał wychodzić, niespodziewanie odwiedził Wokulskiego poznany u Karolowej książę z zaproszeniem do siebie. Pisała o zmodyfikowaniu, która w niej zaszła, prosząc o radę w rozpoczęciu życia na własny rachunek. Po wejściu służącego, proszącego w imieniu pana do gabinetu, Wokulski opuścił roześmiane towarzystwo. W ogromnej liczbie przypadków odwiedzał go ojciec, zabierając mu zarobione pieniądze. Zastali tam również pana Leona i parę innych osób: „Poszliśmy tam dobrze po dziewiątej i gdzież by, jeżeli już nie do jego ulubionej piwnicy, w której przy migotaniu trzech łojowych świeczek zobaczyłem kilkanaście ludzi, a między nimi pana Leona. - krzyknął pan Leon załamując ręce. Po powrocie do hotelu zastał w salonie przyjęć kilku interesantów i pakiet listów. Z zdarza się, że przyzwyczaił się do tego „dziwnego” aglomeracje, dużo zwiedzał, chodził w najodleglejsze miejsca oraz dodatkowo do teatru, kawiarni, muzeów. Izabelę nie bardzo zmartwił stan ciotki. Bohater natomiast cały czas idealizował swą wybrankę, mimo iż nadal nie otrzymał dokładnie określonej odpowiedzi o jej zamiarach. To wszystko jednak pozwoliło kobiecie zdawać sobie sprawę uczucie, którym obdarzyła bohatera. Gdy Krzeszowski przyszedł do Rzeckiego, chcąc odebrać zaległe pieniądze ze sprzedaży klaczy Wokulskiemu, na jaw wyszły malwersacje Maruszewicza przy pośredniczeniu w kupnie zwierzęcia (zawłaszczył dwieście rubli i sfałszował podpis barona). Oprócz tego około dwunastu tysięcy rubli przeznaczył na gratyfikacje dla inkasentów, woźnych, parobków i furmanów, a Węgiełkowi wyprawił huczne wesele, dał kilkaset rubli w prezencie i trzymał do chrztu urodzoną w tym okresie córeczkę furmana Wysokiego (ponieważ dano jej imię Izabela, złożył dla dziewczynki pięćset rubli jako posag). Po opuszczeniu pociągu błądził po nasypie wzdłuż stacji.
[39443] [39444] [39445] [39446] [39447] [39448] [39449] [39450] [39451] [39452] [39453] [39454] [39455] [39456] [39457] [39458] [39459] [39460] [39461] [39462] [39463] [39464] [39465] [39466] [39467] [39468] [39469] [39470] [39471] [39472] [39473] [39474] [39475] [39476] [39477] [39478] [39479] [39480] [39481] [39482] [39483] [39484] [39485] [39486] [39487] [39488] [39489] [39490] [39491] [39492] [39493] [39494] [39495] [39496] [39497]