Lalka dla odważnych
Wokulski poprzez szkło butelek Na początku 1878 roku świat nękały liczne problemy. Powoli zbudziła się w nim głucha tęsknota do tych krajobrazów, więc postanowił, natychmiast po powrocie Wokulskiego, wyjechać gdzieś na całe lato”.Rzecki oddawał się wspomnieniom swej pierwszej pracy: „Wstawałem rano o piątej, myłem się i zamiatałem sklep. Po południu przychodzili kontrahenci nie gorzej ubrani i bardziej zamożni. Autor pamiętnika na jego kartach wyjaśnił genezę zajmowania obecnego sklepu: Wokulski ożenił się z wdową po Janie Minclu, a po jej śmierci odziedziczył majątek Niemców wraz ze sklepem. Rzecki dopiero po dłuższej chwili rozpoznał druha: „- Staś. Jego serce wypełniało szczęście z niespodziewanego powrotu wojaka.Rzecki powoli dostrzegał zmiany, które zaszły w „Stasiu” wskutek wojny: „- Boję się twojej trzeźwości, pod wpływem której gadasz jak wariat. Pan Tomasz utrzymywał już jedynie kontakty z rodziną, a córka odwiedzała jedynie hrabinę Karolową. Po lekturze w Łęckiej zrodziła się pogarda i zniecierpliwienie dla poczynań tego człowieka. Panie dokładnie tak samo jak równieżnni znajomi Wokulskiego wstawiły się za Mraczewskim w sprawie ponownego przyjęcia do pracy i to spowodowało, iż ten obiecał dać mu posadę w Moskwie. W 1846 udał się na Węgry (za zgodą wuja Raczka oraz dodatkowo pojawiającego się we śnie ojca) wraz ze swym przyjacielem, Augustem Katzem, z którym uczestniczył w późniejszym czasie w zwycięskiej bitwie na węgierskiej równinie (z tego miejsca obserwowali płonące wsie i unoszący się dym). W liście pani Meliton donosiła o rychłej licytacji kamienicy Łęckich, na którą największą ochotę posiada ich krewna, baronowa Krzeszowska. Nazajutrz, gdy przyszedł do niego pan Maruszewicz, w tej samej chwili dobili targu i klacz stała się jego własnością – zapłacił za nią osiemset rubli.
Dopiero po powrocie do lokalu przypomniała sobie, że posiada ich odwiedzić Wokulski. Ciągle nie opuszczały go pomysłu, iż powinien sobie zasłużyć na pannę Izabelę. Następnego dnia bohater odebrał dwa listy: jeden od pani Meliton, donoszący, jak zazwyczaj, o planach panny Łęckiej, a drugi od adwokata, zapraszającego go do siebie. Rzecki w teatrze zauważył również Stanisława, a w loży Izabelę Łęcką, rozpromienioną podczas gry Rossiego. Przypomniał sobie kupno powozu, wyścigi, ofiary na cele dobroczynne, kwiaty dla Rossiego. Musiałem być bardzo nietrzeźwy, skoro przywidziało mi się, że pan Leon proponuje, ażeby kto z obecnych skoczył z Nowego Zjazdu na bruk idącej pod nim ulicy, i że na to wszyscy umilkli jak jeden mąż, a wielu pochowało się za beczki. Nareszcie przyszedł - w cudzej odzieży, zmizerowany, ale z zadartą głową. Ignacy wspominał, jak w pół roku po śmierci Minclowej, Stach zmarniał w oczach. Pan Ignacy zastanawiał się nad sytuacją polityczną w Europie. Zdał sklep pod opiekę Lisieckiego i Szlangbauma, a sam poszedł pierwszy raz spostrzec zakup przyjaciela. Opowiadał o niedzielach, gdy do prezesowej zjeżdżało się bardzo dużo gości. Pobyt upływał na rozmowach, przejażdżkach i spacerach. By przestać rozmyślać nad swym losem, jeszcze najczęściej przesiadywał u pięknej Heleny. Choć Stanisław miał o jego umiejętnościach i osobie bardzo niskie mniemanie (doniesiono mu, iż to bawidamek i kobieciarz), to jednak na listowną prośbę Izabeli zaangażował się w doprowadzenie do jej spotkania z włoskim muzykiem, do którego natomiast nie doszło (Wokulski nie był w stanie dalej brnąć w niezręczną sytuację). W tym czasie wykonał kilka dobroczynnych gestów, między innymi swoim byłym subiektom, Lisieckiemu i Klejnowi, zapisał po cztery tysiące rubli tytułem zadośćuczynienia szkodom, jakich doznali, gdy sprzedał sklep Szlangbaumowi. Po propozycji właściciela domu, odstąpił mężczyźnie swoje dom.
[31806] [31807] [31808] [31809] [31810] [31811] [31812] [31813] [31814] [31815] [31816] [31817] [31818] [31819] [31820] [31821] [31822] [31823] [31824] [31825] [31826] [31827] [31828] [31829] [31830] [31831] [31832] [31833] [31834] [31835] [31836] [31837] [31838] [31839] [31840] [31841] [31842] [31843] [31844] [31845] [31846] [31847] [31848] [31849] [31850] [31851] [31852] [31853] [31854] [31855] [31856] [31857] [31858] [31859] [31860]