Lalka dla odważnych
.. Rzecki z sympatią wspominał własnego pierwszego pracodawcę: „Na każdą Wigilię Mincel obdarowywał nas prezentami”. Rozdział IV Powrót W deszczowe i śnieżne, niedzielne popołudnie Ignacy Rzecki grał na gitarze i rozmyślał nad rychłym powrotem Wokulskiego. To było powodem jego ciężkiej pracy i w konsekwencji poprawienia stanu osobistych funduszy: robił rachunki, odbierał produkty… Ta praca była ucieczką przed samym sobą, przed zwariowaniem: „Niemniej jednak gdym oderwał się od interesów, a nawet gdym na chwilę złożył pióro, czułem ból, jakby mi - czy ty rozumiesz, Ignacy ? - jakby mi ziarno piasku wpadło do serca. Mieszkał z córką Izabelą i kuzynką, panną Florentyną, kamerdynerem Mikołajem, jego żoną - kucharką i służącą Anusią. Dla niej nie istniała nawet siła ciężkości, gdyż krzesła jej podsuwano, talerze podawano, ją samą na ulicy wieziono, na schody wprowadzano, na góry wnoszono”. Gdyby nasze obowiązki zostały do spełnienia łatwe, nie istniałaby zasługa. Sądzę, że obecnie wygodniej będzie im u mnie, gdy ojciec twój znajduje się w takich kłopotach. Pojechali do pałacu księcia, w którym zastali arystokratycznych przedsiębiorców, samych osób „z tytułami”. Wiedział, iż te dwie sprawy musi załatwić anonimowo. Przed kilku laty Łęcka była w nim zakochana, zresztą ma możliwość aktualnie również… W tym momencie przyjechał do Warszawy na występy i choć obiecał odwiedziny, czekały cztery godziny na próżno. Stanisław się zgodził i obiecał, że tamten zarobi na tej lokacie i że procenty od kapitału (zwłaszcza wysokie) będzie otrzymywał co pół roku. Stanisław wspomniał o planowanym wyjeździe na wystawę do Paryża.
Poinformowany o danych gościa wpadł we wściekłość, że służący odprawił Wokulskiego z kwitkiem. W pamięci utkwił mu w szczególności pewien epizod związany z poznaniem Stacha: gdy kiedyś, na zaproszenie kipera, zszedł do jego piwnicy, 1-wszy raz ujrzał tam Wokulskiego z ojcem (wydającym wszelkie pieniądze na proces, twierdząc, że odzyska wspaniała po dziadku). Usiadłem zatem z dala od uczty, w głębokiej framudze, i odurzony, w półśnie, półjawie, współbiesiadnikom. Wydawało się mu, że jego lustrzane odbicie to prawdziwa osoba. Z kolei w profesorze, po rozmowach z Polakiem, wzmocniło się przekonanie o destrukcyjnym wpływie miłości. Łęcka sądziła, że prezesowa zapisała majątek Kaziowi, lecz ta, przyznając mu jedynie tysiąc rubli rocznie dożywotniej renty, całą resztę przeznaczyła „na podrzutków i nieszczęśliwe matki”. Z kolei priorytetowy bohater przeżywał kolejne rozterki miłosne – nie dostał zaproszenia na bal u księcia, jeszcze większą dezorientację wywołało w nim nadejście spóźnionego bileciku na dzień przed przyjęciem, co było wyrazem lekceważenia jego osoby. Podczas trwającego karnawału triumfy w salonach święciła znowu panna Izabela. Rozdział XI W jaki sposób rozpoczynają się otwierać oczy. W trakcie rozmowy na temat ich wspólnego przyjaciela doktor skrytykował marzycielstwo Wokulskiego, które według niego było przyczyną tragedii bohatera. Poprosił Wokulskiego o zgodę, którą ten natychmiast wyraził, przeznaczając równocześnie pieniądze na posag dziewczyny i prosząc, by przed ślubem kamieniarz go odwiedził. Mając poczucie emocjonalnego wyniszczenia, upadając i powstając, usiłował popełnić samobójstwo i rzucił się pod koła pociągu. Bohater czuł się zdruzgotany i wykończony psychicznie. Kamieniarz wyznał, że od poznania tej tajemnicy, zmienił sposób traktowania Marianny. Spotkał się jeszcze dwa razy z Wąsowską, adwokatem i rejentem, a po uregulowaniu wszystkich spraw wyjechał, a jego majątek (sprzęty, konie, powóz i inne rzeczy) wykupił Henryk Szlangbaum. Gdy sklep został przejęty przez Henryka Szlangbauma, pan Rzecki nie widział już dla siebie miejsca pomiędzy nowych subiektów.
[7373] [7374] [7375] [7376] [7377] [7378] [7379] [7380] [7381] [7382] [7383] [7384] [7385] [7386] [7387] [7388] [7389] [7390] [7391] [7392] [7393] [7394] [7395] [7396] [7397] [7398] [7399] [7400] [7401] [7402] [7403] [7404] [7405] [7406] [7407] [7408] [7409] [7410] [7411] [7412] [7413] [7414] [7415] [7416] [7417] [7418] [7419] [7420] [7421] [7422] [7423] [7424] [7425] [7426] [7427]