4030 pana

Lalka dla odważnych

Po tych czynnościach Rzecki zapisywał w notesie plan dnia.. Po szybkim opracowaniu poczęstunku mężczyźni zaczęli rozmawiać o wojnie i o polityce. To było powodem jego ciężkiej pracy i w konsekwencji poprawienia stanu własnych funduszy: robił rachunki, odbierał towary… Ta praca była ucieczką przed samym sobą, przed zwariowaniem: „Ale gdym oderwał się od interesów, a wręcz gdym na chwilę złożył pióro, czułem ból, jakby mi - czy ty rozumiesz, Ignacy ? - jakby mi ziarno piasku wpadło do serca." Wokulski wyjechał, mając trzydzieści tysięcy rubli, a powrócił z… dwustu pięćdziesięcioma (z tego część w złocie). Przeglądając księgę dłużników posiadacz sklepu wyczytał, iż choć wspominany Tomasz Łęcki ma dług wynoszący sto czterdzieści tysięcy rubli, to jakiś czas temu jego córka Izabela powiększył go zakupem portmonetki.. W końcu poinformowała Izabelę, że długi wekslowe jej ojca ktoś wykupił, o co panna Łęcka posądzała swą ciotkę, hrabinę Krzeszowską." Paradne są te wielkie damy; próżniak, szuler, nawet złodziej, byle miał nazwisko, stanowi dla nich dobre towarzystwo, co najmniej fizjognomią zamiast ojca przypominał lokaja swej matki. Zdawało mu się, że już kiedyś ją widział i że ją dobrze zna. Gdy już nalazł się w kaplicy, podszedł do panny Łęckiej i hrabiny Karolowej, kwestujących na rzecz ochronki sierot, i złożył na ich tacy ofiarę w postaci rulonu imperiałów wartości sztuki złota. Stanisław przystał na tę ofertę i złożył wizytę Żydowi, którego poprosił o wzięcie udział w licytacji budynku i jego kupno za dziewięćdziesiąt tysięcy rubli (miał zrobić to w jego imieniu, ale w zupełnej tajemnicy). Panna Łęcka dużo rozmyślała o Wokulskim, który wciąż ją zaskakiwał. Bardzo zbliżył się do jej ojca, kobiety i mężczyźni na mniej więcej go zachwalali, a najbardziej prezesowa.

Po śnie, w którym Wokulski opiekował się jej domem, dbał o posag, postanowiła zaprosić go na obiad (aby wykorzystać jego wyśmienity charakter). Gdy poszedł do mecenasa, zastał tam Żyda Szlangbauma. Po powrocie do lokalu mieszkalnego Wokulski zlecił Obermanowi nabycie na jutrzejsze pokazanie w Teatrze Wielkim mnóstwa bukietów i wieńców kwiatów. Z kolei Florentyna dała Izabeli list od baronowej Krzeszowskiej, która pisała, że ich kamienicę kupił Stanisław Wokulski poprzez lichwiarza Żyda, co więcej podstawiając w sądzie fałszywych licytantów. Mężczyźni uzgodnili ostatnie uwarunkowania pożyczki i starszy z nich zapytał, czy to prawda, że Wokulski kupił jego kamienicę. Przedtem zapytał pana Klejna, wynajmującego tam lokal, o drogę. W rozmowie z rządcą Wirskim (zdeklasowany obywatel ziemski , a dodatkowo żołnierz wojen napoleońskich) okazało się także, że bardzo podobnie jak pan Ignacy, walczył kiedyś w bitwie pod Magentą i był bonapartystą. W tym okresie czasu Pani Stawska, ulegając namowom pana Ignacego, w sklepie Stacha zakupiła dla spersonalizowanej córeczki lalkę po szczególnie niskich kosztach. Po namowach starszego przyjaciela, wieczór spędził w towarzystwie pani Stawskiej. Poprosił Wokulskiego o zgodę, którą ten natychmiast wyraził, przeznaczając jednocześnie pieniądze na posag dziewczyny i prosząc, ażeby przed ślubem kamieniarz go odwiedził. Parę dni w późniejszym czasie lokaj barona oznajmił powrót pana. Dlatego także porzucił prowadzenie sklepu, poświęcając się spółce do handlu ze Wschodem. Jakby tego było niedużo, zatroszczył się o finansową przyszłość pani Heleny Stawskiej, z powodu której miał wyrzuty sumienia Stale analizował imię „Izabela”: zamierzał nawet zakupić nieduży folwark pod Warszawą i nazwać go „Izabelinem”. Wokulski z przyjemnością skorzystał z propozycji, zarezerwował wręcz wagon salonowy, lecz jego szczęście popsuł dołączający do wycieczki Kazio Starski (jechał przez Karków do Wiednia). W przedziale Stanisław był świadkiem angielskojęzycznej rozmowy Izabeli i Starskiego, którzy nie podejrzewali, że Wokulski nauczył się tego języka u rodowitego Anglika – Collinsa. Na pytanie Szumana, kto zostanie w Szczecinie, jednogłośnie odpowiedzieli: Henryk Szlangbaum, żydowski lichwiarz, i Maruszewicz, polski malwersant.

[3975] [3976] [3977] [3978] [3979] [3980] [3981] [3982] [3983] [3984] [3985] [3986] [3987] [3988] [3989] [3990] [3991] [3992] [3993] [3994] [3995] [3996] [3997] [3998] [3999] [4000] [4001] [4002] [4003] [4004] [4005] [4006] [4007] [4008] [4009] [4010] [4011] [4012] [4013] [4014] [4015] [4016] [4017] [4018] [4019] [4020] [4021] [4022] [4023] [4024] [4025] [4026] [4027] [4028] [4029]