34628 opowiadał

Lalka dla odważnych

W 1870 roku wrócił do Warszawy z niewielkim funduszem: „Poprzez pół roku szukał zajęcia, z daleka omijając handle korzenne, których po współcześnie dzień nienawidzi, aż nareszcie przy protekcji swego dzisiejszego dysponenta, Rzeckiego, wkręcił się do sklepu Minclowej, która akurat została wdową, i - w rok potem ożenił się z babą grubo starszą od niego”. Umeblowanie pokoiku było liche: skromny stół, krzesła, żelazne łóżko, a nad nim wisząca dubeltówka (nigdy nieużywana). Jak gracz, któremu dziesięć razy z rzędu wychodzi ten sam numer w rulecie.”. Ogarnęła go tam dziwna choroba, przejawiająca się „bólem duszy”, doskwierającym mu do tego stopnia, iż chciało mu się „wyć” z bólu. Zarazem widok przedmiotów, wyrobionych nie wczoraj i mogących służyć paru pokoleniom, nastrajał go na jakiś ton uroczysty”.Tomasz Łęcki pochodził z rodziny, w której było kilku senatorów, a ojciec posiadał kiedyś miliony, pochłonięte później wydarzeniami politycznymi i podróżami. Nie istniały różnice położeń jeograficznych, gdyż w Paryżu, Wiedniu, Rzymie, Berlinie czy Londynie znajdowali się wszyscy sami wszyscy ludzie, te same obyczaje, te same sprzęty, a nawet te same potrawy: zupy z wodorostów Oceanu Spokojnego, ostrygi z Morza Północnego, ryby z Atlantyku lub z Morza Śródziemnego, zwierzyna ze wszystkich krajów, owoce ze wszystkich części świata. W kwietniowe popołudnie panna Izabela czytała powieść Zoli „Une page d'amour”, lecz nie mogła się skupić na treści, ponieważ wciąż myślała o serwisie i srebrach, które były u jubilera, czekając na nowego nabywcę: „Panna Izabela czuje ściśnięcie serca za serwisem i srebrami, lecz doznaje niejakiej ulgi na myśl o kweście i nowej toalecie. Obok starego budynku był budowany nowy, dużo większy i Łęcka pomyślała, że to dla niej Wokulski go buduje, że pragnie ją tym nabyć.. Przed godziną byłem pełen trucizny, a teraz jestem tak spokojny i - jakiś pusty, jakby uciekła ze mnie dusza i wnętrzności, a została wyłącznie skóra i odzież. Po wylewnym podziękowaniu, Wokulski zawrócił. Gościem był też doktor Szuman, który w rozmowie z Rzeckim rozwodził się nad dwoistością natury Stacha.

Poszedł na spacer nad Wisłę, gdzie rozważał sens własnej miłości, zastanawiał się nad powodami zaproszenia na obiad oraz dodatkowo jak posiada się zachować i w co ubrać. Wokulski przyjął takie okoliczności. W istocie baron nie był chory tylko zły na nachodzących go komorników. Łęcki był bardzo zdenerwowany. Miał nadzieję sprzedać kamienicę za sto dwadzieścia tysięcy rubli (choćby była warta siedemdziesiąt). Ponieważ gościnny Machalski już na schodach przyjął nas ogromnymi kielichami wina (i to wcale dobrego), a mnie wziął w szczególną opiekę, muszę więc przyznać, że zaraz zaszumiało mi w głowie, a w kilka minut w przyszłości byłem kompletnie zapity.. Przy dogorywającej świeczce stał Wokulski. Wokulski pojechał do Paryża. Nękany poprzez samotność, odwiedził poznanego profesora, od którego otrzymał kawałek wynalezionego metalu. Pan Rzecki nie przestawał marzyć o ożenku Stacha z panią Heleną, żeby nie być teoretykiem, podjął się swatania pary. W imieniu bohatera stary subiekt zachęcił Helenę do otwarcia swego własnego sklepu (na który Stanisław dał fundusze). Niepokoił się zachowaniem Wokulskiego, gdyż od Szumana dowiedział się o zerwaniu zaręczyn z Łęcką. Z namiętnością czytał książki z lat młodzieńczych, priorytetowo zaś „Don Kichota” – powieść o błędach idealizmu.Podjął ostatnią decyzję rezygnacji z prowadzenia firmy do handlu ze Wschodem (mimo starań i próśb księcia, był nieugięty w swym postanowieniu, a kierownictwo powierzył Szlangbaumowi i Szumanowi, co spowodowało, że książę też od niej odstąpił). Kamieniarz wyznał, że od poznania tej tajemnicy, zmienił sposób traktowania Marianny.

[34573] [34574] [34575] [34576] [34577] [34578] [34579] [34580] [34581] [34582] [34583] [34584] [34585] [34586] [34587] [34588] [34589] [34590] [34591] [34592] [34593] [34594] [34595] [34596] [34597] [34598] [34599] [34600] [34601] [34602] [34603] [34604] [34605] [34606] [34607] [34608] [34609] [34610] [34611] [34612] [34613] [34614] [34615] [34616] [34617] [34618] [34619] [34620] [34621] [34622] [34623] [34624] [34625] [34626] [34627]