52140 odwiedziny

Lalka dla odważnych

Kobiety i mężczyźni zastanawiali się nad: „pokojem san-stefańskim, wyborem nowego papieża albo szansami europejskiej wojny”. Dopiero po nim ukazywał się Jan Mincel i ucałowawszy stryja w rękę, stawał za swoim kontuarem, na którym podczas lata łapał muchy, a w zimie kreślił palcem lub pięścią jakieś figury. Jak gracz, któremu dziesięć razy z rzędu wychodzi ten sam numer w rulecie.. Po wylewnym podziękowaniu, Wokulski zawrócił. To wszystko nie wzbudziło w Wokulskim takiego podniecenia, jakie odczuł w chwili, gdy dostrzegł Izabelę. Gościem był także doktor Szuman, który w rozmowie z Rzeckim rozwodził się nad dwoistością natury Stacha. Izabela cieszyła się z jego wygranej w pojedynku z baronem, którego nie lubiła po niegdysiejszych umizgach, a który w kilka dni po przegranym pojedynku przysłał jej list z przeprosinami i pochwałami bohatera. Zdecydował, że odda za inkasenta pieniądze dla spółki, a on kiedyś mu je zwróci (Rzecki nie był zadowolony z takiego rozwiązania). Obserwujący oddalającą się parę, hrabina Karolowa i pan Tomasz, komentowali słabość kupca galanteryjnego do pięknej Izabeli. Pan Rzecki po powrocie do sklepu zastał czekającego Mraczewskiego, rozprawiającego o tym, jak to należy Wokulski straci kilkadziesiąt tysięcy rubli, nie wchodząc w interes z Suzinem. Przypomniały mu się czasy młodości, gdy w roku 1857, pracując w winiarni u Hopfera, 1-szy raz spotkał się z przyjacielem. W pamięci utkwił mu w szczególności pewien epizod związany z poznaniem Stacha: gdy kiedyś, na zaproszenie kipera, zszedł do jego piwnicy, 1-szy raz ujrzał tam Wokulskiego z ojcem (wydającym wszystkie pieniądze na proces, twierdząc, że odzyska znakomita po dziadku). Rozdział XXI Pamiętnik starego subiekta.

Dzięki zaproszeniu od pani Stawskiej, Ignacy miał pretekst do kolejnych odwiedzin. Nachodziły go myśli, żeby już nie wracać do Warszawy. Spotkaniez uczonym, który miał opinię szarlatana oraz nawiedzonego szaleńca, w Wokulskim wywołało decyzję wyboru nowej drogi życiowej – chciał służyć ludzkości oraz zdobyć sławę. Dał wynalazcy trzysta franków, obiecując, że kiedyś zjawi się u niego jako pracownik. Opowiadał o niedzielach, gdy do prezesowej zjeżdżało się bardzo dużo gości. Pewnego dnia pojawił się u niego Maruszewicz i próbował wyłudzić od starego subiekta prowizje za pośrednictwo w sprzedaży kamienicy Łęckich. Podczas poznawania mieszkańców budynku, jego uwagę zwróciła pani Helena. Nie poddając się, wciąż planował związek głównego bohatera z córką pani Misiewiczowej. Była dumna z sposobności nieskrępowanego flirtowania i ze swej opinii salonowej lalki. To wszystko jednakże pozwoliło kobiecie zdawać sobie sprawę uczucie, którym obdarzyła bohatera. Gdy Krzeszowski przyszedł do Rzeckiego, chcąc odebrać zaległe pieniądze ze sprzedaży klaczy Wokulskiemu, na jaw wyszły malwersacje Maruszewicza przy pośredniczeniu w kupnie zwierzęcia (zawłaszczył dwieście rubli i sfałszował podpis barona). Aby nie rozstawać się z ukochaną, nie wziął wręcz udziału w pogrzebie prezesowej Zasławskiej. Gdy zachorowała siostra pana Tomasza, mieszkająca w Krakowie, Łęccy zaproponowali bohaterowi wspólną podróż koleją w odwiedziny do chorej. Wysiadł w Skierniewicach (oświadczając Łęckiemu, że pragnie „powracać na lokomotywie, niż czekać parę godzin na pociąg do Warszawy” , a ponadto Starskiemu, że ma możliwość żądać od niego satysfakcji, ponieważ do tej pory nie był świadomy, iż wchodzi do czyjegoś ogródka). Subiekt obserwował, jak Żyd, czując się właścicielem w całym tego wyrazu znaczenie, zachowywał się pogardliwie i arogancko wobec podwładnych, wyrzucił z pracy inkasenta za rzekomy brak właściwego szacunku. Niepokoił się zachowaniem Wokulskiego, gdyż od Szumana dowiedział się o zerwaniu zaręczyn z Łęcką.

[52085] [52086] [52087] [52088] [52089] [52090] [52091] [52092] [52093] [52094] [52095] [52096] [52097] [52098] [52099] [52100] [52101] [52102] [52103] [52104] [52105] [52106] [52107] [52108] [52109] [52110] [52111] [52112] [52113] [52114] [52115] [52116] [52117] [52118] [52119] [52120] [52121] [52122] [52123] [52124] [52125] [52126] [52127] [52128] [52129] [52130] [52131] [52132] [52133] [52134] [52135] [52136] [52137] [52138] [52139]