16798 nieuczciwego

Lalka dla odważnych

Radca opowiadał jak półtora roku temu, po czterech latach małżeństwa, Minclowa zmarła, zostawiając mężowi sklep i trzydzieści tysięcy rubli w gotówce (na tę sumę pracowały dwa pokolenia Minclów): „Ten jednakże, wariat, rzucił wszystko i pojechał robić interesa na wojnie. W tej samej chwili dało się zauważyć, iż najlepsze podejście do klientów i dar przekonywania do zakupu towarów miał Mraczewski. Autor pamiętnika na jego kartach wyjaśnił genezę zajmowania obecnego sklepu: Wokulski ożenił się z wdową po Janie Minclu, a po jej śmierci odziedziczył majątek Niemców wraz ze sklepem. Nie zapomniał również o tym, iż mężczyzna wraz ze swą córką miał w ich sklepie otwarty kredyt. Zarazem widok przedmiotów, wyrobionych nie wczoraj i mogących służyć paru pokoleniom, nastrajał go na jakiś ton uroczysty”.. Po lekturze w Łęckiej zrodziła się pogarda i zniecierpliwienie dla poczynań tego człowieka. Co ja w chwili obecnej będę robił? czym będę żył?.. Odtąd niedużo pamiętał o sklepie i o spersonalizowanych książkach, lecz bez przerwy szukał okazji do widywania panny Izabeli w teatrze, na koncertach lub na odczytach. Panie tak samo jak inni znajomi Wokulskiego wstawiły się za Mraczewskim w sprawie ponownego przyjęcia do pracy i to spowodowało, iż ten obiecał dać mu posadę w Moskwie. Dzięki usilnym zabiegom Jana Mincla, po roku został sprowadzony do Warszawy. Głowę zaprzątała mu tylko jedna koncepcja – nie zdąży na „przypadkowe spotkanie” z ukochaną. Po pożegnaniu i powrocie ze spaceru, podczas którego nie spotkał obiektu swego uczucia, Wokulski znalazł w lokalu list od pani Meliton.

O jedenastej przyszła do Wokulskiego Marianna, zmieniona nie do poznania. Do spotkania jednakże nie doszło, ponieważ służący Krzeszowskiego powiedział, że pan jest chory i nikogo nie przyjmuje. Ignacy był oburzony łatwością, z jaką przyjaciel dał się omotać, nie czując przy tym, że się zatraca. Machalski powiedział wtedy Rzeckiemu, że Stach zna się na mechanice i zamierza wyjechać do Kijowa na uniwersytet. W ogromnej liczbie przypadków odwiedzał go ojciec, zabierając mu zarobione pieniądze. Przenigdy chyba nie zapomnę gromady tych, po największej części młodych twarzy, które ukazywały się na tle czarnych ścian piwnicy, wyglądały spoza okutych beczek albo rozpływały się w ciemności. Marzyło mi się, że pan Leon mówi, jak przeważnie, o potędze wiary, o upadku duchów i o potrzebie poświęcenia, czemu głośno wtórowali obecni. Tak również uczynił. Mamunia lokatorki była smutna widząc, jak jej córka w oczekiwaniu na powrót męża, powoli traci życie. Poznał również kilka tajników kobiecej psychiki, które zdradziła mu sympatyczna i oryginalna arystokratka – Wąsowska. Do Izabeli jednakże żadne argumenty nie docierały, dla niej w każdej sytuacji kupiec był człowiekiem drugiej kategorii. Choćby Stanisław miał o jego umiejętnościach i osobie bardzo niskie mniemanie (doniesiono mu, iż to bawidamek i kobieciarz), to jednak na listowną prośbę Izabeli zaangażował się w doprowadzenie do jej spotkania z włoskim muzykiem, do którego jednak nie doszło (Wokulski nie był w stanie dalej brnąć w niezręczną sytuację). By nie rozstawać się z ukochaną, nie wziął dosłownie udziału w pogrzebie prezesowej Zasławskiej. Pomimo pragnie usłyszał prawdę o sobie: według ukochanej, choć był już stary, to natomiast na męża się nadawał… Podczas rozmowy Wokulski dowiedział się o zgubieniu poprzez narzeczoną medalionu z próbką metalu z pracowni Geista (ofiarowując podarunek, bohater w imię miłości wyrzekał się sławy, ten dar miał wartość symboliczną) w niedwuznacznej sytuacji z kuzynem. Tytuł rozdziału odnosi się do stanu emocjonalnego Wokulskiego po rozstaniu z Łęcką. Z jednej strony miał przebywać na wschodzie, a później przedostać się do Ameryki, a z drugiej widziano go przy zakupie naboi dynamitowych w Zasławku.

[16743] [16744] [16745] [16746] [16747] [16748] [16749] [16750] [16751] [16752] [16753] [16754] [16755] [16756] [16757] [16758] [16759] [16760] [16761] [16762] [16763] [16764] [16765] [16766] [16767] [16768] [16769] [16770] [16771] [16772] [16773] [16774] [16775] [16776] [16777] [16778] [16779] [16780] [16781] [16782] [16783] [16784] [16785] [16786] [16787] [16788] [16789] [16790] [16791] [16792] [16793] [16794] [16795] [16796] [16797]