Lalka dla odważnych
Byli pomiędzy nich ajent handlowy Szprot, fabrykant powozów pan Deklewski , a dodatkowo radca Węgrowicz. Zajmował ponure mieszkanko z oknem wychodzącym na podwórze, z widokiem na mur stojącego naprzeciw lokalu. „Równie jak pokój, nie zmieniły się od ćwierć wieku zwyczaje pana Ignacego”: budził się o szóstej rano, ubierał, wypuszczał swego starego psa imieniem Ir na podwórze, ażeby pół godziny w późniejszym czasie otworzyć tylne drzwi sklepu. Coraz w większości przypadków spotykał we snach zielone pola i ciemne bory, po których błąkałby się, przypominając sobie młode czasy. Rzecki dopiero po dłuższej chwili rozpoznał druha: „- Staś.. - Grosz ten zarobiłem uczciwie, wręcz ciężko, bardzo ciężko. Pięknie je urządził bogatymi meblami, a całość uzupełniały różnorakie ciekawe drobiazgi. Mieszkał z córką Izabelą i kuzynką, panną Florentyną, kamerdynerem Mikołajem, jego żoną - kucharką i służącą Anusią. Nie istniały różnice położeń jeograficznych, gdyż w Paryżu, Wiedniu, Rzymie, Berlinie czy Londynie znajdowali się ci sami kobiety i mężczyźni, te same obyczaje, te same sprzęty, a dosłownie te same potrawy: zupy z wodorostów Oceanu Spokojnego, ostrygi z Morza Północnego, ryby z Atlantyku lub z Morza Śródziemnego, zwierzyna ze wszystkich krajów, owoce ze wszystkich części świata. W końcu poinformowała Izabelę, że długi wekslowe jej ojca ktoś wykupił, o co panna Łęcka posądzała swą ciotkę, hrabinę Krzeszowską..". " Tyżeś to czy nie ty?.
Na jednym z postojów w węgierskiej chacie rozżalony brakiem równości i wolności na świecie Katz popełnił samobójstwo. Pewnego dnia dała znać, że Łęcka nazajutrz odwiedzi Łazienki wraz z hrabiną i prezesową, co niewymownie ucieszyło Stacha, ponieważ prezesowa, którą od wielkanocnego spotkania odwiedził już kilkakrotnie, darzyła go dużą życzliwością. Na te wyrazu mężczyźnie wrócił cały zapał i siły. Nie potrafiła zrozumieć, jak potrafił zjednywać sobie osób. Choćby Oberman miał u niego kapitał wynoszący kilkaset rubli, to jednakże nie zamierzał go zagarnąć (pieniądze były przeznaczone na szkołę dla syna). Przypomniał sobie kupno powozu, wyścigi, ofiary na cele dobroczynne, kwiaty dla Rossiego. Była przerażona rozmiarem długów. Ten potwierdził i zaproponował, że odsprzeda ją za tę samą sumę za każdym razem, na co panu Tomaszowi stanęły w oczach łzy. Minclowa także chodziła nie dobra. Odezwał się dopiero po dwóch latach pisząc, że jest w Irkucku. Rozdział III Człowiek szczęśliwy z miłości. Tym samym Izabela nie mogła liczyć na oświadczyny Starskiego, który już kiedyś zapowiedział, że nigdy nie poślubiłby „gołej panny”. Rozdział X Damy i kobiety. Poprosił Wokulskiego o zgodę, którą ten natychmiast wyraził, przeznaczając jednocześnie pieniądze na posag dziewczyny i prosząc, żeby przed ślubem kamieniarz go odwiedził. By nie rozstawać się z ukochaną, nie wziął dosłownie udziału w pogrzebie prezesowej Zasławskiej. Od Ochockiego dowiedział się z kolei o rozejściu barona Dalskiego z żoną Eweliną, czego przyczyną był jej romans z Kazimierzem (baron wręcz pojedynkował się, ale na szczęście żaden z nich nie zginał) oraz o próbach obalenia testamentu prezesowej poprzez Starskiego, który uciekł za granicę ścigany przez wierzycieli.
[21687] [21688] [21689] [21690] [21691] [21692] [21693] [21694] [21695] [21696] [21697] [21698] [21699] [21700] [21701] [21702] [21703] [21704] [21705] [21706] [21707] [21708] [21709] [21710] [21711] [21712] [21713] [21714] [21715] [21716] [21717] [21718] [21719] [21720] [21721] [21722] [21723] [21724] [21725] [21726] [21727] [21728] [21729] [21730] [21731] [21732] [21733] [21734] [21735] [21736] [21737] [21738] [21739] [21740] [21741]