7382 męża

Lalka dla odważnych

„Równie jak pokój, nie zmieniły się od ćwierć wieku zwyczaje pana Ignacego”: budził się o szóstej rano, ubierał, wypuszczał swego starego psa imieniem Ir na podwórze, ażeby pół godziny w przyszłości otworzyć tylne drzwi sklepu. Nie mając kompana do rozmowy „(…)w największym sekrecie pisywał pamiętnik”, skarbiec jego wszystkich przemyśleń. W kilka chwil otworzyły się drzwi i stanął w nich Stanisław Wokulski. Rozdział V Demokratyzacja pana i marzenia panny z towarzystwaTomasz Łęcki zajmował wielkie ośmiopokojowe lokal w ładnej kamienicy. W końcu poinformowała Izabelę, że długi wekslowe jej ojca ktoś wykupił, o co panna Łęcka posądzała swą ciotkę, hrabinę Krzeszowską.. Wokulski był zdziwiony, a równocześnie rozczarowany tonem jej głosu i pogardą, która z niego biła podczas rozmowy: „Po całorocznej gorączce i tęsknocie przerywanej wybuchami szału skąd naraz ta obojętność? Gdyby można było jakiegoś człowieka nagle przerzucić z balowej sali do lasu lub z dusznego więzienia na chłodne obszerne pole, nie doznałby innych wrażeń ani głębszego zdumienia (.. Przed godziną byłem pełen trucizny, a w chwili obecnej jestem tak spokojny i - jakiś pusty, jakby uciekła ze mnie dusza i wnętrzności, a została jedynie skóra i odzież. Nie patrzyła na scenę, która aktualnie skupiała uwagę wszystkich, ale gdzieś przed siebie, nie wiadomo gdzie i na co. Gdy wrócił do sklepu, zastał baronową Krzeszowską, oglądającą neseserki. W Wielką Niedzielę Stanisław pojechał do hrabiny, u której zastał wielu gości. Słuchacze zadeklarowali się, że wchodzą z nim w firmę. Rozdział XV W jaki metodę duszę ludzką szarpie namiętność, a w jaki rozsądek.

Krzeszowska z kolei, gotowa zapłacić cenę siedemdziesięciu tysięcy, była nieustająco przebijana poprzez Żyda Szlangbauma, który w efekcie nabył budynek za dziewięćdziesiąt tysięcy. Natychmiast udała się do ojca, również zdziwionego tą informacją, i w kilka chwil oboje zaczęli kojarzyć i łączyć fakty. Nie zaprzeczył, mówiąc także, że usuwa jej wszystkie przeszkody spod nóg. W piwnicy zrobiło się pusto. Minclowa bardzo kochała męża, poza swoim „Stasiulkiem”, nie widziała świata. Po powrocie do hotelu zastał w salonie przyjęć paru interesantów i pakiet listów. Niewątpliwe poruszenie wywołało w niej jednakże zainteresowanie Stanisławem ze strony Wąsowskiej: „Nie był to już jakiś tam kupiec galanteryjny, niemniej jednak człowiek, który wracał z Paryża, miał ogromny majątek i stosunki, którym zachwycał się baron, którego kokietowała Wąsowska”. Wyjechali na grzybobranie. W czasie Wielkiego Postu do Warszawy przyjechał słynny skrzypek Molinari. Po powrocie do domu bohater, wskutek doznanego szoku i zdegustowania, popadł w apatię, ponownie nawiedzały go przywidzenia. Baronowa Krzeszowska bardzo się zmieniła, czuła się samotna w wielkim mieszkaniu. Pomimo preferuje usłyszał prawdę o sobie: według ukochanej, choć był już stary, to natomiast na męża się nadawał… W trakcie rozmowy Wokulski dowiedział się o zgubieniu przez narzeczoną medalionu z próbką metalu z pracowni Geista (ofiarowując podarunek, bohater w imię miłości wyrzekał się sławy, ten dar miał wartość symboliczną) w niedwuznacznej sytuacji z kuzynem. Wysiadł w Skierniewicach (oświadczając Łęckiemu, że preferuje „powracać na lokomotywie, niż czekać parę godzin na pociąg do Warszawy” oraz Starskiemu, że może żądać od niego satysfakcji, ponieważ do tej pory nie był świadomy, iż wchodzi do czyjegoś ogródka). Obserwując nagły wyjazd i jeszcze szybszy powrót Stacha, podejrzewał tajemnicze interesy z Suzinem. Uświadomił sobie, ze nie może zostawić Warszawy. Gdy do subiekta przyszedł list od Węgiełka, pan Ignacy dowiedział się o wybuchu w zasławskim zamku, z czego doktor Szuman wysnuł hipotezę o śmierci Wokulskiego w ruinach.

[7327] [7328] [7329] [7330] [7331] [7332] [7333] [7334] [7335] [7336] [7337] [7338] [7339] [7340] [7341] [7342] [7343] [7344] [7345] [7346] [7347] [7348] [7349] [7350] [7351] [7352] [7353] [7354] [7355] [7356] [7357] [7358] [7359] [7360] [7361] [7362] [7363] [7364] [7365] [7366] [7367] [7368] [7369] [7370] [7371] [7372] [7373] [7374] [7375] [7376] [7377] [7378] [7379] [7380] [7381]