Lalka dla odważnych
Po paru miesiącach od tej bolesnej straty koledzy ojca wraz z siostrą nieboszczyka radzili się nad losem autora pamiętnika. Przy tym opowiadał o trudach i cierpieniach przeżytych na wojnie, pomiędzy których najtrudniejsza do zniesienia była samotność i tęsknota za ojczyzną: „- Nie masz pojęcia, co ja wycierpiałem, oddalony od wszystkich, niepewny, czy już kogo zobaczę, tak strasznie samotny. Pan Tomasz bywał kiedyś dosłownie na dworach: francuskim, wiedeńskim i włoskim, a przez jego lokal przewijała się ówczesna śmietanka towarzyska. Izabela przypomniała sobie, iż poznała „tego kupca” wiele dni temu w sklepie. W ich rękach stalowe szyny zwijają się jak wstążki.. Jak wiele tam było pogardy dla marnego kupca." Zapłać temu panu!. Co ja w tym momencie będę robił? czym będę żył?. Subiekt wspominał czasy powstania na Węgrzech w latach 1846-1847, gdy podejmował bodaj najistotniejsze decyzje w swoim życiu. Wraz z pięcioma towarzyszami przebrał się w chłopskie odzienie i udał na tułaczkę w kierunku Turcji. Wraz z powiększeniem sklepu grono subiektów zasilił zasymilowany Żyd Szlangbaum (nieustająco wytyka mu się jego pochodzenie). Rozdział XIII Wielkopańskie zabawy. Jego klacz wygrała, a zarobione na zakładach trzysta rubli złożył na ręce hrabiny Karolowej na rzecz ochronki.
Stanisław poczuł się szczęśliwy… Rozdział XIV Dziewicze marzenie. U Karolowej miał pojawić się Rossi – tragik i artysta włoski, którego obie panie poznały dosyć dawno podczas pobytu w Paryżu. Mówił, że to wielka i jedyna okazja, i jedynie głupiec żeby ją przepuścił. Mężczyźni uzgodnili ostatnie okoliczności pożyczki i starszy z nich zapytał, czy to prawda, że Wokulski kupił jego kamienicę. Na stacji spotkali doktora Szumana, który oznajmił, że bankrut i próżniak Starski będzie podróżował tym samym pociągiem. Pewnego razu kiper zaprosił Ignacego i Stacha do swej piwnicy. - Ja - odpowiedział jakiś omal obcy mi głos. Minclowa także chodziła kiepska. Zdał sklep pod opiekę Lisieckiego i Szlangbauma, a sam poszedł 1szy raz spostrzec zakup przyjaciela. To spowodowała nić sympatii, która zawiązała się między nimi (Rzecki obiecał wręcz, że Stach umorzy dług Wirskiemu za komorne). Tom II Rozdział I Szare dni i krwawe godziny. Dalski był niebywale zakochany w dziewczynie. Poznał też kilka tajników kobiecej psychiki, które zdradziła mu sympatyczna i oryginalna arystokratka – Wąsowska. Pewnego dnia pojawił się u niego Maruszewicz i próbował wyłudzić od starego subiekta prowizje za pośrednictwo w dystrybucji kamienicy Łęckich. W trakcie koncertu Molinariego Wokulski odkrył niczym nieuzasadnioną fascynację Izabeli kiepskim artystą (nie odstępował go na krok). Rozdział XII Pogodzeni małżonkowie.
[30526] [30527] [30528] [30529] [30530] [30531] [30532] [30533] [30534] [30535] [30536] [30537] [30538] [30539] [30540] [30541] [30542] [30543] [30544] [30545] [30546] [30547] [30548] [30549] [30550] [30551] [30552] [30553] [30554] [30555] [30556] [30557] [30558] [30559] [30560] [30561] [30562] [30563] [30564] [30565] [30566] [30567] [30568] [30569] [30570] [30571] [30572] [30573] [30574] [30575] [30576] [30577] [30578] [30579] [30580]