38812 kupna

Lalka dla odważnych

W 1870 roku wrócił do Warszawy z niewielkim funduszem: „Przez pół roku szukał zajęcia, z daleka omijając handle korzenne, których po obecnie dzień nienawidzi, aż nareszcie przy protekcji swego dzisiejszego dysponenta, Rzeckiego, wkręcił się do sklepu Minclowej, która akurat została wdową, i - w rok potem ożenił się z babą grubo starszą od niego”. Zajmował ponure mieszkanko z oknem wychodzącym na podwórze, z widokiem na mur stojącego vis a vis lokalu. Z domu wychodził rzadko. Wielokrotnie wręcz w nocy budził chłopca, każąc się gimnastykować: „Dobrze to pamiętam, gdyż ojciec komenderując: "Pół obrotu na prawo!" lub "Lewe ramię naprzód - marsz!. W 1846 roku handel w sklepie nieco osłabł, wtedy to w końcu pełnoprawnym subiektem został Ignacy Rzecki. Autor pamiętnika na jego kartach wyjaśnił genezę zajmowania obecnego sklepu: Wokulski ożenił się z wdową po Janie Minclu, a po jej śmierci odziedziczył majątek Niemców wraz ze sklepem. Toteż mój kapitał bez przerwy wzrastający był w ciągłym ruchu. Rozumiesz mnie, Stasiu?. Pan Tomasz utrzymywał już jedynie kontakty z familią, a córka odwiedzała tylko hrabinę Karolową.. Zdał sobie sprawę, jak wiele zawdzięczał pobytowi na Syberii.. Sfinalizowanie transakcji przerwało pojawienie się barona Krzeszowskiego, męża podirytowanej kobiety. Choćby Wokulski wygrał pojedynek, postrzeliwszy barona w twarz, to mecenas zarzucił mu lekkomyślne zachowanie i ostrzegł przed arystokracją, mogącą właśnie odstąpić od planowanej spółki.

W trakcie obiadu gość celowo używał noża do ryb, czym poruszył ukochaną. Rzecki w teatrze zauważył także Stanisława, a w loży Izabelę Łęcką, rozpromienioną w trakcie gry Rossiego. W końcu postanowił, że sam pójdzie do sądu w czasie licytacji i tam na spersonalizowane oczy skonfrontuje pogłoski z prawdą. Krzeszowska z kolei, gotowa zapłacić cenę siedemdziesięciu tysięcy, była non stop przebijana przez Żyda Szlangbauma, który w efekcie nabył budynek za dziewięćdziesiąt tysięcy. Rozmawiali o Wokulskim, nieszczęśliwej i chorej miłości, w której się zatracał, o źle ulokowanych uczuciach. Młodzieniec coraz w przyszłości wracał z tych wizyt, a żona Mincla oszalała na jego punkcie: chodziła jak osowiała i robiła mężowi awantury z byle powodu, choć biedak chował się przed nią na całe dnie.. - Więc nawet jedna osoba?. Spojrzałem. Jej mąż Ludwik, oskarżony o morderstwo na lichwiarce, uciekł za granicę, a gdy prawdziwego mordercę znaleziono, a jego uniewinniono, nie dał znaku życia. Fachowcowi poprzedniego roku spaliło się gospodarstwo z warsztatem, a właśnie razem z matką mieszkał w ogrodowej chałupie. W procesie, do którego doszło i który został połączony z innym przeciwko studentom (baronowa wytoczyła im sprawę za niepłacenie czynszu, co zbytnio ich nie zmartwiło i nie ukróciło żartów), Stanisław udowodnił, że przedmiot sporu został zakupiony w jego sklepie. Do kobiety docierała zdarza się, że pomysł, iż to prawdopodobnie efekt częstej bytności u nich pana Stanisława i jego pomocy przy pomnażaniu kapitalików gości. Wieczorami odwiedzał panią Stawką, poprzez co coraz bardziej widział negatywne cechy Łęckiej (ujawniały się w kontraście z dobrą i prostolinijną naturą pani Heleny). Powoli zaczęła do niego docierać prawda o Izabeli… Po powrocie do mieszkania zastał Węgiełka, chcącego się pożegnać przed powrotem do Zasławia. Od Ochockiego dowiedział się z kolei o rozejściu barona Dalskiego z żoną Eweliną, czego przyczyną był jej romans z Kazimierzem (baron nawet pojedynkował się, ale na szczęście żaden z nich nie zginał) oraz o próbach obalenia testamentu prezesowej poprzez Starskiego, który uciekł za granicę ścigany przez wierzycieli.

[38757] [38758] [38759] [38760] [38761] [38762] [38763] [38764] [38765] [38766] [38767] [38768] [38769] [38770] [38771] [38772] [38773] [38774] [38775] [38776] [38777] [38778] [38779] [38780] [38781] [38782] [38783] [38784] [38785] [38786] [38787] [38788] [38789] [38790] [38791] [38792] [38793] [38794] [38795] [38796] [38797] [38798] [38799] [38800] [38801] [38802] [38803] [38804] [38805] [38806] [38807] [38808] [38809] [38810] [38811]