27526 kasy

Lalka dla odważnych

Mincel i S. Siadał wówczas w kantorku przy oknie, gdzie mieściło się jego stanowisko pracy. Do lokalu mieszkalnego rodziny Rzeckich przychodziło w znaczącej liczbie sytuacji dwóch kolegów głowy rodziny: pan Domański (też woźny) i pan Raczek (miał stragan z zieleniną): „Prości to byli kobiety i mężczyźni (dosłownie pan Domański trochę lubił anyżówkę), ale roztropni politycy”. Ogarnęła go tam dziwna choroba, przejawiająca się „bólem duszy”, doskwierającym mu do tego stopnia, iż chciało mu się „wyć” z bólu. Bywało, chodzę, jem, rozmawiam, myślę przytomnie, rozpatruję się w pięknej okolicy, dosłownie śmieję się i jestem wesół, a pomimo to czuję jakieś tępe ukłucie, jakiś drobny niepokój, jakąś nieskończenie małą obawę. Nie istniały pory dnia, gdyż nieraz przez całe miesiące kładła się spać o ósmej rano, a jadała obiad o drugiej po północy. W sklepie poprosiła pana Mraczewskiego o poradę w wyborze rękawiczek. Chyba pojadę na wystawę do Paryża, a potem w Alpy. Wspominał pierwsze spotkanie Łęckiej w warszawskim teatrze, będące impulsem do porzucenia naukowych badań przyrodniczych, i usilne zabiegi, żeby ją w późniejszym czasie zobaczyć: „Siedziała w loży z ojcem i panną Florentyną, ubrana w białą suknię. Czuł wyłącznie, że stała się ona jakimś mistycznym punktem (…)”. Wraz z familią żył w strasznej biedzie: zimę spędzili u jego brata, a teraz nie mają na komorne, zdechł mu koń i pozostają bez środków na utrzymanie. Dziewczyna w okamgnieniu wahania zgodziła się i w zaciszu pokoju pana Ignacego opowiedziała nowopoznanemu mężczyźnie historię swojego życia. To wszystko nie wzbudziło w Wokulskim takiego podniecenia, jakie odczuł w chwili, gdy dostrzegł Izabelę. Rozdział X Pamiętnik starego subiekta.

Miejscem, w którym pracował przed wyjazdem kierował wówczas już Jan Mincel, świeżo poślubiony małżonek Małgorzaty Pfeifer. Słuchacze zadeklarowali się, że wchodzą z nim w spółkę. Panna Łęcka dużo rozmyślała o Wokulskim, który wciąż ją zaskakiwał. Wokulski, po otrzymaniu listu od Łęckigo, nie mógł usiedzieć w miejscu. Stanisław się zgodził i obiecał, że tamten zarobi na tej lokacie i że procenty od kapitału (zwłaszcza wysokie) będzie otrzymywał co pół roku. Weszli do salonu, w którym siedziała Izabela i panna Florentyna.. Zdał sklep pod opiekę Lisieckiego i Szlangbauma, a sam poszedł 1-wszy raz ujrzeć zakup przyjaciela. Po powrocie do hotelu zastał w salonie przyjęć kilku interesantów i pakiet listów. Z powodu tych chorych pomysłu coraz w większości wypadków smutki topił w alkoholu. Gdy wybrali się razem na przejażdżkę konną, podczas której jednoznacznie dawała mu do zrozumienia, że darzy go względami, a on dosadnie urwał rodzący się romans – oburzyła się, kazała mu odjechać i przysłać do siebie Starskiego, który z pewnością spełni jej zachcianki. W trakcie drogi baron jak w każdej chwili był zauroczony narzeczoną, Starski znowu miał względy u pani Wąsowskiej, a Ochocki powoził zaprzęgiem i cały czas umizgiwał się do Izabeli. Fachowcowi poprzedniego roku spaliło się gospodarstwo z warsztatem, a w chwili obecnej razem z matką mieszkał w ogrodowej chałupie. Arystokratka zapewniła go, iż zachowanie kuzynki na raucie z Molinarim było tylko odwetem za zainteresowanie Stanisława panią Heleną i podkreśliła, iż Łęcka darzy skrzypka jedynie pogardliwym stosunkiem. Na początku października adwokat Wokulskiego publicznie odczytał jego testament, z którego wynikało, że część majątku przypadała Ochockiemu, Rzeckiemu, pani Stawskiej, jak również Węgiełkowi , a oprócz tego braciom Wysockim. Niewierzący w takie zakończenie, przekonany o pobycie przyjaciela w pracowni Geista, stary subiekt postanowił otworzyć sklep będący konkurencją dla Szlangbauma.

[27471] [27472] [27473] [27474] [27475] [27476] [27477] [27478] [27479] [27480] [27481] [27482] [27483] [27484] [27485] [27486] [27487] [27488] [27489] [27490] [27491] [27492] [27493] [27494] [27495] [27496] [27497] [27498] [27499] [27500] [27501] [27502] [27503] [27504] [27505] [27506] [27507] [27508] [27509] [27510] [27511] [27512] [27513] [27514] [27515] [27516] [27517] [27518] [27519] [27520] [27521] [27522] [27523] [27524] [27525]