Lalka dla odważnych
Uczęszczał najpierw do Szkoły Przygotowawczej, a po pomyślnie zdanych egzaminach końcowych do Szkoły Głównej, którą rzucił po roku edukacji i wyjechał do Irkucka. W sklepie prócz starego subiekta pracowało jeszcze trzech mężczyzn. Rzecki podliczał wtedy dzienny utarg i robił plany na następny dzień pracy. W tym momencie, gdzieś z ulicy zjawiał się August Katz, zdejmował surdut, kładł fartuch i milcząc stawał między beczką mydła szarego a kolumną ułożoną z cegiełek mydła żółtego. Rozdział IV Powrót W deszczowe i śnieżne, niedzielne popołudnie Ignacy Rzecki grał na gitarze i rozmyślał nad rychłym powrotem Wokulskiego... Przeglądając księgę dłużników posiadacz sklepu wyczytał, iż choćby wspominany Tomasz Łęcki posiada dług wynoszący sto czterdzieści tysięcy rubli, to w ostatnim czasie jego córka Izabela powiększył go zakupem portmonetki. Zaczął wypytywać Ignacego o detale tej wizyty. Każde jej życzenie czy marzenie było spełniane od razu. Od czasu, gdy dowiedziała się od hrabiny Karolowej o złej sytuacji ojca, o jego bankructwie, długach wekslowych , a dodatkowo licytacji kamienicy była bardzo wystraszona." Choćby Izabela domyślała się trudnego położenia swej rodziny, to jej duma nie pozwalała pogodzić się z nową sytuacją. Obok starego budynku był budowany nowy, dużo większy i Łęcka pomyślała, że to dla niej Wokulski go buduje, że woli ją tym kupić." Paradne są te wielkie damy; próżniak, szuler, wręcz złodziej, byle miał nazwisko, stanowi dla nich dobre towarzystwo, co najmniej fizjognomią zamiast ojca przypominał lokaja swej matki.
Ale kupiec - jest pariasem. Stanisława Wokulskiego znała od dawna i w pewnym okresie ich znajomości stała się źródłem treści o poczynaniach Izabeli Łęckiej i jej ojca (to od pani Meliton dowiedział się o długach o złej sytuacji). Ujrzał powóz, w którym siedziała panna Łęcka z ojcem, hrabina i prezesowa. Choć Wokulski wygrał pojedynek, postrzeliwszy barona w twarz, to mecenas zarzucił mu lekkomyślne zachowanie i ostrzegł przed arystokracją, mogącą w tym momencie odstąpić od planowanej korporacji. Bardzo zbliżył się do jej ojca, wszyscy na około go zachwalali, a najbardziej prezesowa. Po śnie, w którym Wokulski opiekował się jej domem, dbał o posag, postanowiła zaprosić go na obiad (by wykorzystać jego dobry charakter). Po opuszczeniu gmachu sądu pan Ignacy odrobinę się uspokoił, przekonując się w duchu, iż ktoś napisał intuicyjne plotki w anonimie. Rzecki zrozumiał wówczas, jak przyjaciel lekką ręką wydaje ciężko zarobione pieniądze, aby tylko się przypodobać Łęckiej. Gdy ojciec się położył, zaczęła podejrzewać, iż zbliża się nieuchronnie termin jej zamążpójścia (nie brała pod uwagę Wokulskiego). Po powrocie wyznał przyjacielowi, że do Hopfera już nie wróci, ponieważ jest uczonym i posiada na to papiery od petersburskich towarzystw naukowych. Zaproponował Stanisławowi wejście w firmę i sfinansowanie dalszych badań nad jego obecnym wynalazkiem. Geist pokazał Wokulskiemu swój wynalazek – metal lżejszy od powietrza, co bardzo zafascynowało bohatera. Rozdział X Damy i kobiety. Choćby Stanisław miał o jego umiejętnościach i osobie bardzo niskie mniemanie (doniesiono mu, iż to bawidamek i kobieciarz), to jednakże na listowną prośbę Izabeli zaangażował się w doprowadzenie do jej spotkania z włoskim muzykiem, do którego jednak nie doszło (Wokulski nie był w stanie dalej brnąć w niezręczną sytuację). Po propozycji posiadacza domu, odstąpił mężczyźnie prywatne lokal mieszkalny. Odwiedzali go liczni znajomi, a pomiędzy nich doktor Szuman (w trakcie jednej z wizyt nazwał Wokulskiego „polskim romantykiem”) , a oprócz tego Julian Ochocki, egzekutor testamentu prezesowej, który doniósł panu Ignacemu o śmierci Łęckiego (o apopleksję zakończoną śmiercią przyprawiło go odesłanie marszałka przez własną córkę) i w konsekwencji tego o wycofaniu się wszystkich adoratorów panny Izabeli.
[837] [838] [839] [840] [841] [842] [843] [844] [845] [846] [847] [848] [849] [850] [851] [852] [853] [854] [855] [856] [857] [858] [859] [860] [861] [862] [863] [864] [865] [866] [867] [868] [869] [870] [871] [872] [873] [874] [875] [876] [877] [878] [879] [880] [881] [882] [883] [884] [885] [886] [887] [888] [889] [890] [891]