Lalka dla odważnych
Snuli domysły, dlaczego porzucił sklep (na szczęście dobrze prosperujący pod opieką i zarządem przyjaciela „tego wariata” – Ignacego Rzeckiego) i wyjechał na wojnę turecką, biorąc gotówkę po zmarłej żonie. O dwudziestej zamykano sklep.Rzecki powoli dostrzegał zmiany, które zaszły w „Stasiu” wskutek wojny: „- Boję się twojej trzeźwości, pod wpływem której gadasz jak wariat. Rozumiesz mnie, Stasiu?.. Gardziła nim, pomimo iż prócz kilkusekundowego spotkania, nie znała go dużo lepiej: „- Nic znasz tych osób [pokroju Wokulskiego], a ja widziałam ich przy pracy." - pytał się w duchu, nie mogąc od niej oczu oderwać. W wyniku miłej rozmowy Stanisław obiecał staruszce, iż postawi nieżyjącemu krewnemu nagrobek. Subiekt wspominał czasy powstania na Węgrzech w latach 1846-1847, gdy podejmował bodaj najważniejsze decyzje w swoim życiu. Pojechali do pałacu księcia, w którym zastali arystokratycznych przedsiębiorców, samych ludzi „z tytułami”. Stanisław poczuł się szczęśliwy… Rozdział XIV Dziewicze marzenie. Izabela cieszyła się z jego wygranej w pojedynku z baronem, którego nie lubiła po niegdysiejszych umizgach, a który w wiele dni po przegranym pojedynku przysłał jej list z przeprosinami i pochwałami bohatera. Była zawiedziona. Ignacy Rzecki był zdziwiony zaniedbywaniem pracy poprzez Wokulskiego na rzecz nagłego zainteresowania teatrem (tożsamo prawa się przedstawiała, jeżeli chodzi o innych subiektów i pana Obermana, nieoczekiwanych wielbicieli sztuki, którzy co wieczór także chodzili na prezentowania).
Rzecki w teatrze zauważył też Stanisława, a w loży Izabelę Łęcką, rozpromienioną w trakcie gry Rossiego. Po wejściu kolejnego gościa, Henryka Szlangbauma (pracownika Wokulskiego, a syna nowego posiadacza kamienicy), który oświadczył Łęckiemu, że jego ojciec może w każdej sytuacji odsprzedać nowy nabytek za taką samą sumę, którą na niego wydał, Łęcki się zdziwił i zamarł.. - krzyknął pan Leon załamując ręce. Tom II Rozdział I Szare dni i krwawe godziny. Nowy znajomy opowiedział, że mieszka u prezesowej już dwa miesiące, ponieważ oświadczył się młodziutkiej Ewelinie Janockiej, wnuczce starszej pani. Poznał również kilka tajników kobiecej psychiki, które zdradziła mu sympatyczna i oryginalna arystokratka – Wąsowska. Ignacy Rzecki relacjonował opinie i sądy krążące po Szczecinie o Stanisławie Wokulskim, którego jedni uważali za nieuczciwego hochsztaplera (plotki uważały o zamiarze sprzedania sklepu i ożenku z panną Łęcką), inni posądzali o rozchwianie umysłu. Dowiedział się, że przyjaciel sprzedał sklep Szlangbaumom , a dodatkowo o tym, że ludzie śmieją się ze Stacha, który według nich na siłę wpycha się do salonów. Pomimo pragnie usłyszał prawdę o sobie: według ukochanej, choćby był już stary, to jednakże na męża się nadawał… W trakcie rozmowy Wokulski dowiedział się o zgubieniu poprzez narzeczoną medalionu z próbką metalu z pracowni Geista (ofiarowując podarunek, bohater w imię miłości wyrzekał się sławy, ten dar miał wartość symboliczną) w niedwuznacznej sytuacji z kuzynem. W myślach był na siebie zły za romantyczny idealizm, który spowodował ubóstwianie niegodnej tego kobiety. Obserwując nagły wyjazd i jeszcze szybszy powrót Stacha, podejrzewał tajemnicze interesy z Suzinem. Rozdział XV Dusza w letargu. Po powrocie dzień mylił mu się z nocą, stracił rachubę czasu.Podjął ostateczną decyzję rezygnacji z prowadzenia firmy do handlu ze Wschodem (mimo starań i próśb księcia, był nieugięty w swym postanowieniu, a kierownictwo powierzył Szlangbaumowi i Szumanowi, co spowodowało, że książę też od niej odstąpił). Kamieniarz wyznał, że od poznania tej tajemnicy, zmienił sposób traktowania Marianny.
[31862] [31863] [31864] [31865] [31866] [31867] [31868] [31869] [31870] [31871] [31872] [31873] [31874] [31875] [31876] [31877] [31878] [31879] [31880] [31881] [31882] [31883] [31884] [31885] [31886] [31887] [31888] [31889] [31890] [31891] [31892] [31893] [31894] [31895] [31896] [31897] [31898] [31899] [31900] [31901] [31902] [31903] [31904] [31905] [31906] [31907] [31908] [31909] [31910] [31911] [31912] [31913] [31914] [31915] [31916]