Lalka dla odważnych
Wracali mniej więcej czternastej, a wówczas na przerwę wychodzili Lisiecki z Mraczewskim. Do lokalu mieszkalnego rodziny Rzeckich przychodziło w bardzo wielu przypadkach dwóch kolegów głowy rodziny: pan Domański (też woźny) i pan Raczek (miał stragan z zieleniną): „Prości to byli kobiety i mężczyźni (nawet pan Domański odrobinę lubił anyżówkę), ale roztropni politycy”. Córka w gronie kandydatów starających się o jej rękę mogła przebierać: „Wiktor Emanuel, oczarowany pięknością jego córki, zaszczycał go swoją przyjaźnią i nawet chciał mu nadać tytuł hrabiego. Podczas obiadu jej ojciec opowiadał o Wokulskim, zachwycając się jego majętnością i zacnością. Obok starego budynku był budowany nowy, dużo większy i Łęcka pomyślała, że to dla niej Wokulski go buduje, że woli ją tym nabyć. Czuł wyłącznie, że stała się ona jakimś mistycznym punktem (…)”. Wokulski zaproponował jej modyfikację „pracy” (utrzymywała się nierządu) i ażeby nie pozostać gołosłownym dał jej list polecający do magdalenek. Gościem był także doktor Szuman, który w rozmowie z Rzeckim rozwodził się nad dwoistością natury Stacha. Stanisława Wokulskiego znała od dawna i w pewnej chwili ich znajomości stała się źródłem informacji o poczynaniach Izabeli Łęckiej i jej ojca (to od pani Meliton dowiedział się o długach o złej sytuacji). Drugim tematem, o którym czytał Wokulski, była klacz Krzeszowskich, którą baronowa odkupiła od męża i wystawiła do wyścigu. Parę dni przed wyścigiem koni Stanisława odwiedził angielski hrabia, poznany na sesji handlowej w książęcym pałacu. Rozdział XIII Wielkopańskie zabawy. Weszli do salonu, w którym siedziała Izabela i panna Florentyna. Ignacy przed sądem zobaczył Łęckiego rozmawiającego ze swoim adwokatem, a w budynku dostrzegł baronową Krzeszowską (również z mecenasem).
Wystraszona, przewidywała, że będzie ją chciał wyrzucić z domu i prosiła o wstawiennictwo w sprawie niskiego czynszu. Gdy do ojca Izabeli przyszli lekarze na konsylium, ona w przedpokoju czekała na wybawiciela ich rodziny z oburzoną miną. Przy pożegnaniu Izabela spytała Stanisława, czy będzie jutro przy pożegnaniu Rossiego. Poprzez zaborczość i zazdrość posunęła się wręcz do śledzenia, choć Wokulski nie dawał jej powodów do takiego zachowania, był na prawie każde jej skinienie. Rzecki pamięta, jak pewnego razu nasmarowała się jakimś mazidłem: „I zmarło biedactwo niespełna we dwie doby na zakażenie krwi, tyle jedynie mając przytomności, ażeby wezwać rejenta i cały majątek przekazać swemu Stasiulkowi. Rzecki dostrzegł wiszącą na niej tablicę z nazwiskiem Wokulskiego jako obecnego posiadacza. Była zdziwiona i zmieszana. Gdy Stanisław znalazł proboszcza, który zgodził się na umiejscowienie pamiątkowego napisu na zamkowym kamieniu i polecił człowieka, który go wykona, bohater poznał miejscowego rzemieślnika – Węgiełka. W procesie, do którego doszło i który został połączony z innym przeciwko studentom (baronowa wytoczyła im sprawę za niepłacenie czynszu, co zbytnio ich nie zmartwiło i nie ukróciło żartów), Stanisław udowodnił, że przedmiot sporu został zakupiony w jego sklepie. Dostawała szkalujące anonimy, w których obrzucano ją najgorszymi epitetami. Niecne plotki doszły także do uszu Ignacego Rzeckiego i wywołały w starszym mężczyźnie falę przygnębienia. Pocieszenie dawały mu coraz częstsze wizyty u Heleny Stawskiej, do których zachęcał go pan Ignacy. Parę dni w późniejszym czasie lokaj barona oznajmił powrót pana. Dając dróżnikowi kilka sturublówek poradził, ażeby na drugi raz nie ściągał żadnego człowieka z torów. Oglądał reprodukcje malarstwa , a oprócz tego rozważał ucieczkę do bezpiecznej przestrzeni pracowni profesora Geista. Przybyli do jego mieszkania na zawołanie służącego, doktor Szuman z Ochockim i Maruszewiczem dowiedzieli się od wynalazcy o zamiarze wstąpienia panny Izabeli do klasztoru.
[10449] [10450] [10451] [10452] [10453] [10454] [10455] [10456] [10457] [10458] [10459] [10460] [10461] [10462] [10463] [10464] [10465] [10466] [10467] [10468] [10469] [10470] [10471] [10472] [10473] [10474] [10475] [10476] [10477] [10478] [10479] [10480] [10481] [10482] [10483] [10484] [10485] [10486] [10487] [10488] [10489] [10490] [10491] [10492] [10493] [10494] [10495] [10496] [10497] [10498] [10499] [10500] [10501] [10502] [10503]