Lalka dla odważnych
O szóstej otwierałem główne drzwi tudzież okiennicę. Ponadto opowiadał o trudach i cierpieniach przeżytych na wojnie, w gronie których najtrudniejsza do zniesienia była samotność i tęsknota za ojczyzną: „- Nie masz pojęcia, co ja wycierpiałem, oddalony od wszystkich, niepewny, czy już kogo zobaczę, tak strasznie samotny." Wokulski wyjechał, mając trzydzieści tysięcy rubli, a powrócił z… dwustu pięćdziesięcioma (z tego część w złocie). Czekając na gospodarza nie nudził się, otaczały go bowiem rzeczy, które warto było oglądać. Od czasu, gdy dowiedziała się od hrabiny Karolowej o złej sytuacji ojca, o jego bankructwie, długach wekslowych , a oprócz tego licytacji kamienicy była bardzo wystraszona. Zresztą, mój Boże, któż nam broni mieć na dnie duszy jakiś ideał, o którym myśl osładza najcięższe chwile ? Na koniec, mogę cię zapewnić, że położenie pięknej kobiety, mającej starego męża, nie powinno się do najgorszych. Sądzę, że dziś wygodniej będzie im u mnie, gdy ojciec twój znajduje się w takich kłopotach.. Wokulski przypatrywał się jej bez przerwy. Po zakończeniu wspomnień, Rzecki zadał sobie wiele pytań odnośnie oryginalnego jak na kupca postępowania Wokulskiego, który kupił powóz i ogromne dom, zaopiekował się nierządnicą i dał pracę Wysockiemu. Najbardziej niepokoił subiekta fakt, iż przyjaciel coraz przeważnie przebywał w kręgach arystokracji, co irytowało kupieckie środowiska, rozczarowane wielkopańską postawą Stanisława. Rzecki opisał przyjęcie zorganizowane w Hotelu Europejskim z racji poświęcenia nowego sklepu, w którym udział wzięli bogaci kupcy , a ponadto arystokraci. Był przyrodnikiem, chemikiem , a oprócz tego wynalazcą pasjonatem, zakochanym w osobistych naukowych i technicznych odkryciach, marzącym o budowie maszyny latającej. Wahała się między podziwem dla jego niespożytej energii, odwagi i zapału, a z drugiej strony pogardą dla jego kupieckiej profesji.
Dopiero po powrocie do lokalu mieszkalnego przypomniała sobie, że posiada ich odwiedzić Wokulski. Weszli do salonu, w którym siedziała Izabela i panna Florentyna. Wyznała, że jej smutno, gdy po przedstawieniach zamiast bukietów kwiatów, tragik nagradzany jest tylko skromnymi brawami. Zaniósł jednakże korespondencję. Zubożały arystokrata wrócił do domu powozem Wokulskiego i opowiedział córce o wyniku licytacji. Starski wyrażał radość z planowanych wspólnych wakacji. Usłyszała, że w nocy wyjeżdża do Paryża. Rzecki wspominał, ze u Hopfera był też dwudziestoletni młodzieniec – Leon, chłopak bardzo zdolny i motywujący Stacha do dalszej nauki. W większości odwiedzał go ojciec, zabierając mu zarobione pieniądze. Mówiła Stasiowi o indywidualnych uczuciach, lecz spotykała się z obojętnością. Wtedy subiekt zaproponował mu wyjście do teatru, na co młodszy przyjaciel po pewnym czasie przystał: „Poszedł do teatru i. A dodatkowo dowiedział się, że przecieka dach , a ponadto, że nikt nie wywozi śmieci. Twierdziła, że jej mąż posyła kwiaty pewnej pani z tego budynku, która się źle prowadzi. Rosjanin, szczęśliwy z przyjazdu wspólnika, zabrał zmęczonego Stanisława do hotelu, gdzie objaśnił szczegóły ich przyszłego interesu (Wokulski miał zarobić pięćdziesiąt tysięcy rubli). Poprzez parę następnych dni padało, a gdy się wypogodziło, pełne towarzystwo pojechało na wycieczkę. W tym okresie wykonał kilka dobroczynnych gestów, między innymi swoim byłym subiektom, Lisieckiemu i Klejnowi, zapisał po cztery tysiące rubli tytułem zadośćuczynienia szkodom, jakich doznali, gdy sprzedał sklep Szlangbaumowi.
[52106] [52107] [52108] [52109] [52110] [52111] [52112] [52113] [52114] [52115] [52116] [52117] [52118] [52119] [52120] [52121] [52122] [52123] [52124] [52125] [52126] [52127] [52128] [52129] [52130] [52131] [52132] [52133] [52134] [52135] [52136] [52137] [52138] [52139] [52140] [52141] [52142] [52143] [52144] [52145] [52146] [52147] [52148] [52149] [52150] [52151] [52152] [52153] [52154] [52155] [52156] [52157] [52158] [52159] [52160]