Lalka dla odważnych
Kupcy warszawscy oraz dodatkowo okoliczna inteligencja interesowali się przyszłością galanteryjnego sklepu pod korporacją J. Snuli domysły, dlaczego porzucił sklep (na szczęście dobrze prosperujący pod opieką i zarządem przyjaciela „tego wariata” – Ignacego Rzeckiego) i wyjechał na wojnę turecką, biorąc gotówkę po zmarłej żonie. Kobiety i mężczyźni zgodzili się na tę propozycję, uradzając w dodatku, iż ciotka poślubi pana Raczka. Stanisław był zachwycony i zdziwiony widokiem, który ujrzał. Nie istniały różnice położeń jeograficznych, gdyż w Paryżu, Wiedniu, Rzymie, Berlinie czy Londynie znajdowali się ci sami inni ludzie, te same obyczaje, te same sprzęty, a nawet te same potrawy: zupy z wodorostów Oceanu Spokojnego, ostrygi z Morza Północnego, ryby z Atlantyku albo z Morza Śródziemnego, zwierzyna ze wszystkich krajów, owoce ze wszystkich części świata. Dla niej nie istniała dosłownie siła ciężkości, gdyż krzesła jej podsuwano, talerze podawano, ją samą na ulicy wieziono, na schody wprowadzano, na góry wnoszono”. Przypomniał sobie, jak znajomy wspominał o bulwarach znajdujących się w tamtej części Warszawy i postanowił je obejrzeć. Gdy już nalazł się w kaplicy, podszedł do panny Łęckiej i hrabiny Karolowej, kwestujących na rzecz ochronki sierot, i złożył na ich tacy ofiarę w postaci rulonu imperiałów wartości sztuki złota. Po pożegnaniu ze zgromadzonymi nowo poznany młodzieniec zapytał kupca, czy ma możliwość mu towarzyszyć w drodze powrotnej. Obaj mężczyźni udali się w kierunku Łazienek. Rozważała, ze gdyby posiadał wspaniała ziemskie, a nie był parweniuszem, wówczas ma możliwość i miałby u niej szanse. Bardzo zbliżył się do jej ojca, ludzie na mniej więcej go zachwalali, a najbardziej prezesowa. Rozmawiali o etykiecie: Stanisław wygłosił opinię, iż nie pragnie być niewolnikiem zasad, gdyż widział towarzystwo, gdzie o nich zapominano. Rozdział XVIII Zdumienia, przywidzenia i obserwacje starego subiekta.
Rano w sklepie pan Ignacy, który pierwszy raz zaspał (po zademonstrowaniu wstąpił do restauracji i wypił parę kieliszków), otrzymał anonimowy list, w którym jakaś kobieta oskarżała jego przyjaciela o dręczenie chorej kobiety. Po powrocie do sądu zastał już tam tłum ludzi, w bardzo wielu sytuacjach starozakonnych. Pewnego wieczoru Ignacego niespodziewanie odwiedził dawny znajomy, niewidziany od piętnastu lat - kiper Machalski (byli razem na Węgrzech, a w późniejszym czasie pracowali w Olsztynie).. Pół roku po śmierci Jana Mincla Stach ożenił się z wdową (Rzecki nie potrafił wyjaśnić, jak do tego doszło). Stach i po tym nieszczęściu milczał, ale osowiał jeszcze bardziej. Rozdział XXI Pamiętnik starego subiekta. Nachodziły go koncepcji, by już nie wracać do Warszawy. Pewnego dnia pomiędzy interesantów, w salonie przyjęć odwiedził Wokulskiego uczony o tajemniczym niemieckim nazwisku Geist (słyszał, że Polak latał kiedyś balonem i interesował się naukowymi odkryciami). Na pytanie, czy pomimo tego, że nie powinno się do arystokracji, może zabiegać o jej względy, nie odpowiedziała konkretnie. Gdy Ci poszli na sąsiednie wzgórze, a Wokulski wskazał kamień do napisu, Węgiełek opowiedział swemu dobroczyńcy i jego towarzyszce wzruszającą legendę o śpiącej królewnie. Rozdział VII, VIII, IX Pamiętnik starego subiekta. Podczas poznawania mieszkańców budynku, jego uwagę zwróciła pani Helena. Ażeby wesprzeć niewinną i przestraszoną Helenę, zasadniczy bohater znalazł dla niej pracę kasjerki w jednym ze własnych sklepów. Podczas koncertu Molinariego Wokulski odkrył niczym nieuzasadnioną fascynację Izabeli kiepskim artystą (nie odstępował go na krok). Na początku października adwokat Wokulskiego publicznie odczytał jego testament, z którego wynikało, że część majątku przypadała Ochockiemu, Rzeckiemu, pani Stawskiej, jak również Węgiełkowi , a dodatkowo braciom Wysockim.
[3948] [3949] [3950] [3951] [3952] [3953] [3954] [3955] [3956] [3957] [3958] [3959] [3960] [3961] [3962] [3963] [3964] [3965] [3966] [3967] [3968] [3969] [3970] [3971] [3972] [3973] [3974] [3975] [3976] [3977] [3978] [3979] [3980] [3981] [3982] [3983] [3984] [3985] [3986] [3987] [3988] [3989] [3990] [3991] [3992] [3993] [3994] [3995] [3996] [3997] [3998] [3999] [4000] [4001] [4002]