Lalka dla odważnych
Uczęszczał najpierw do Szkoły Przygotowawczej, a po pomyślnie zdanych egzaminach końcowych do Szkoły Głównej, którą rzucił po roku edukacji i wyjechał do Irkucka. Zajmował ponure mieszkanko z oknem wychodzącym na podwórze, z widokiem na mur stojącego vis a vis lokalu mieszkalnego. W sklepie prócz starego subiekta pracowało jeszcze trzech mężczyzn. głupstwo pełne życie, którego początku nie pamiętamy, a końca nie znamy.. Po powrocie do pokoju służący Piotr przyniósł mężczyznom obiad. Tak było kiedyś… W obecnej chwili, gdy rozeszła się już wieść o bankructwie Łęckich, Ci przestali ich zapraszać, a wręcz odwiedzać. Nie istniały pory dnia, gdyż nieraz poprzez całe miesiące kładła się spać o ósmej rano, a jadała obiad o drugiej po północy.." Choć Izabela domyślała się trudnego położenia swej rodziny, to jej duma nie pozwalała pogodzić się z nową sytuacją." Zapłać temu panu!. Wspominał pierwsze spotkanie Łęckiej w warszawskim teatrze, będące impulsem do porzucenia naukowych badań przyrodniczych, i usilne zabiegi, by ją w późniejszym czasie spostrzec: „Siedziała w loży z ojcem i panną Florentyną, ubrana w białą suknię. Wokulski przypatrywał się jej stale. Autorka listu przewidywała dalszy bieg wydarzeń po odkupieniu budynku przez kobietę: by nie popaść w ruinę Izabela, dla znakomita swego i ojca, będzie musiała wyjść za mąż za jakiegoś marszałka czy barona.
Weszli do salonu, w którym siedziała Izabela i panna Florentyna. Miał nadzieję sprzedać kamienicę za sto dwadzieścia tysięcy rubli (choćby była warta siedemdziesiąt). Pan Rzecki po powrocie do sklepu zastał czekającego Mraczewskiego, rozprawiającego o tym, jak to można Wokulski straci kilkadziesiąt tysięcy rubli, nie wchodząc w biznes z Suzinem. Zubożały arystokrata wrócił do domu powozem Wokulskiego i opowiedział córce o wyniku licytacji. Wystraszona, przewidywała, że będzie ją chciał wyrzucić z lokalu i prosiła o wstawiennictwo w sprawie niskiego czynszu. W pamięci utkwił mu zwłaszcza pewien epizod związany z poznaniem Stacha: gdy kiedyś, na zaproszenie kipera, zszedł do jego piwnicy, 1szy raz ujrzał tam Wokulskiego z ojcem (wydającym wszelkie pieniądze na proces, twierdząc, że odzyska genialna po dziadku). Przez zaborczość i zazdrość posunęła się nawet do śledzenia, choćby Wokulski nie dawał jej powodów do takiego zachowania, był na właściwie każde jej skinienie. Z zewnątrz trzypiętrowy budynek nie przedstawiał się najlepiej. Twierdziła, że jej mąż posyła kwiaty pewnej pani z tego budynku, która się źle prowadzi. Fachowcowi poprzedniego roku spaliło się gospodarstwo z warsztatem, a w tym momencie razem z matką mieszkał w ogrodowej chałupie. Rozdział VII, VIII, IX Pamiętnik starego subiekta. Niecne plotki doszły również do uszu Ignacego Rzeckiego i wywołały w starszym mężczyźnie falę przygnębienia. W trakcie koncertu Molinariego Wokulski odkrył niczym nieuzasadnioną fascynację Izabeli kiepskim artystą (nie odstępował go na krok). W tym okresie wykonał wiele dobroczynnych gestów, między innymi swoim byłym subiektom, Lisieckiemu i Klejnowi, zapisał po cztery tysiące rubli tytułem zadośćuczynienia szkodom, jakich doznali, gdy sprzedał sklep Szlangbaumowi. W przedziale Stanisław był świadkiem angielskojęzycznej rozmowy Izabeli i Starskiego, którzy nie podejrzewali, że Wokulski nauczył się tego języka u rodowitego Anglika – Collinsa.Z migawkowych i urywkowych zapisów starego subiekta dowiadujemy się o śmierci Ludwika Napoleona w Afryce w 1873 roku, o wyjeździe do Astrachania jego ulubionego subiekta – Lisieckiego, o narastaniu wrogich nastrojów do przejmujących polski handel Żydów oraz o pogarszającym się stanie zdrowia i przygnębieniu autora pamiętnika.
[23448] [23449] [23450] [23451] [23452] [23453] [23454] [23455] [23456] [23457] [23458] [23459] [23460] [23461] [23462] [23463] [23464] [23465] [23466] [23467] [23468] [23469] [23470] [23471] [23472] [23473] [23474] [23475] [23476] [23477] [23478] [23479] [23480] [23481] [23482] [23483] [23484] [23485] [23486] [23487] [23488] [23489] [23490] [23491] [23492] [23493] [23494] [23495] [23496] [23497] [23498] [23499] [23500] [23501] [23502]