47612 Nieustannie

Lalka dla odważnych

Siadał wówczas w kantorku przy oknie, gdzie mieściło się jego stanowisko pracy.. Gdy zapytali Ignacego o jego zdanie, wyznał, iż „ciągnie” go sklepu Mincla na Podwalu, ażeby uczyć się rzemiosła kupieckiego. Rzecki wspomina, iż sam także został ukarany dyscyplinką: „Franc odmierzył jakiejś kobiecie za dziesięć groszy rodzynków. W 1850 roku Franc został na miejscu (na Podwalu) z towarami kolonialnymi, a Jan z galanterią przeniósł się do sklepu na Krakowskie Przedmieście (którym w czasie akcji powieści kieruje Ignacy Rzecki). To było powodem jego ciężkiej pracy i w konsekwencji poprawienia stanu swoich funduszy: robił rachunki, odbierał towary… Ta praca była ucieczką przed samym sobą, przed zwariowaniem: „Ale gdym oderwał się od interesów, a wręcz gdym na chwilę złożył pióro, czułem ból, jakby mi - czy ty rozumiesz, Ignacy ? - jakby mi ziarno piasku wpadło do serca. Słuchanie o jego dobroci bardzo ją oburzało, posądzała go o złe zamiary. Odtąd niewiele pamiętał o sklepie i o swoich książkach, lecz bez przerwy szukał okazji do widywania panny Izabeli w teatrze, na koncertach lub na odczytach. Z kolei, gdy ona wyszła, wrócił baron z zapytaniem, o co „ta dama” pytała i co mówiła. To wszystko nie wzbudziło w Wokulskim takiego podniecenia, jakie odczuł w chwili, gdy dostrzegł Izabelę. Pani Meliton, w młodości nauczycielka, a obecnie swatka, miała ciężkie życie. Na drugi dzień Rzecki z Szumanem pojechali do hrabiego – Anglika, sekundanta Krzeszowskiego, aby uzgodnić szczegóły pojedynku. Była zawiedziona. Podczas obiadu gość celowo używał noża do ryb, czym poruszył ukochaną.

Z wywodów ojca Łęcka nie mogła pojąć, w jaki sposób, gdy od trzydziestu tysięcy dają dziesięć %, on otrzymał od Wokulskiego aż trzydzieści pięć. Gdy ojciec się położył, zaczęła podejrzewać, iż zbliża się nieuchronnie termin jej zamążpójścia (nie brała pod uwagę Wokulskiego). Zastali tam też pana Leona i parę innych osób: „Poszliśmy tam dobrze po dziewiątej i gdzież by, jeżeli już nie do jego ulubionej piwnicy, w której przy migotaniu trzech łojowych świeczek zobaczyłem kilkanaście ludzi, a między nimi pana Leona. Wtedy subiekt zaproponował mu wyjście do teatru, na co młodszy przyjaciel po pewnym czasie przystał: „Poszedł do teatru i. Tak również uczynił. Panie żyły skromnie, utrzymując się z lekcji udzielanych przez ładną Stawską. Gdy Wokulski obsłużył już dziwnych gości (pułkownika oferującego oferty kursu po Paryżu, pana Escabeau sprzedającego karabiny , a dodatkowo proszącą o pożyczkę baronową malującą portrety), ponownie wyszedł z hotelu podziwiać wspaniałą architekturę Paryża. Wcześniej zgodziła się na odwiedziny Wokulskiego w warszawskim mieszkaniu. Kobieta zaprowadziła tam nowe porządki: podwyższyła natychmiastowo czynsz i odmówiła lokalu studentom. W procesie, do którego doszło i który został połączony z innym przeciwko studentom (baronowa wytoczyła im sprawę za niepłacenie czynszu, co zbytnio ich nie zmartwiło i nie ukróciło żartów), Stanisław udowodnił, że przedmiot sporu został zakupiony w jego sklepie. Z kolei zasadniczy bohater przeżywał kolejne rozterki miłosne – nie dostał zaproszenia na bal u księcia, jeszcze większą dezorientację wywołało w nim nadejście spóźnionego bileciku na dzień przed przyjęciem, co było wyrazem lekceważenia jego osoby. Wypowiedział się także o marnowaniu talentu przez Ochockiego, a przyczynę takiego stanu widział w zadufanej arystokracji, z której Julian się wywodził. Zadłużony na trzydzieści dziewięć tysięcy rubli baron Krzeszowski powrócił do lokalu mieszkalnego z jedną walizką, wiernym służącym Leonem i kucharzem, co spowodowało koniec procesów żony z lokatorami. Fakt przyjęcia oświadczyn poprzez Izabelę wywołał w bohaterze „dziwną rzewność i współczucie”, poczuł „niepokonaną potrzebę robienia znakomita innym”. Po propozycji właściciela lokalu, odstąpił mężczyźnie prywatne lokal. .

[47557] [47558] [47559] [47560] [47561] [47562] [47563] [47564] [47565] [47566] [47567] [47568] [47569] [47570] [47571] [47572] [47573] [47574] [47575] [47576] [47577] [47578] [47579] [47580] [47581] [47582] [47583] [47584] [47585] [47586] [47587] [47588] [47589] [47590] [47591] [47592] [47593] [47594] [47595] [47596] [47597] [47598] [47599] [47600] [47601] [47602] [47603] [47604] [47605] [47606] [47607] [47608] [47609] [47610] [47611]